|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Szczęśliwe zakończenie nie może nastąpić w środku opowieści
Słuchajcie, słuchajcie - za niecałe pięć zyka można dostać w kiosku najlepszy film fantasy w historii (jako dodatek dorzucają "Olivię" z artykułem o dużych cycach, ale dużo sobie nie obiecujcie). Otóż "Ostatni jednorożec". Polski dubbing, ale bardzo dobrze zrobiony (nie ważyli się tknąć piosenek!). W jednej postaci z tego filmu jest więcej życia i prawdy niż w całej Drużynie Pierścienia. Podstawą jest absolutnie obowiązkowa książka Petera S. Beagle'a z 1968 roku (jest on zresztą autorem scenariusza). Baśń? Fantasy? To drugie raczej, i to grające ze swoim gatunkiem. Tak jak lata później w powieściach Terry'ego Pratchetta (zwłaszca w podcyklu o wieźmiach ze Świata Dysku), u Beagla postacie mają świadomość opowieści. Tematem jest sam mit, legenda - i jego zderzenie z rzeczywistością (och, jakże przykrze płytki i głupawy okazuje się tzw. postmodernizm Shreka, gdy porównać go z "Ostatnim Jednorożcem"!). Zresztą nie tylko te wątki wskazują, że PTerry mógł inspirować się OJ: bohaterowie, inaczej niż w sztampowych fantasy, są zmęczeni, starzy i nieudolni. A także pewien kot. Ale to nie musi być prawda, tak sobie ssę palca. Tyle o książce (a jak już czytaliście, to tu jest jej sequel z 2005!) - sam film jest natomiast jednym z najgenialniejszych przykładów porozumienia ponad kulturami. Scenariusz, aktorzy (Mia Farrow! Jeff Bridges! - w tej wersji z DVD usłyszymy ich tylko w piosenkach, niestety), projekty postaci, muzyka i reżyseria to robota Amerykanów z wytwórni Rankin-Bass ("Hobbit"); animacją i dźwiękami zajęli się natomiast Japończycy. I to nie byle jacy - bo to koprodukcja, nie byle outsoursing do tańszego kraju. Studio Topcraft (tenże "Hobbit") zaraz po zrealizowaniu OJ wyprodukowało anime "Naushika z Doliny Wiatru" Miyazakiego i zostało przekształcone w studio Ghibli. To widać - charakterystyczne są piękne tła, a także sekwencja otwierająca: zaanimowane gobeliny, do czego nawiązono właśnie w "Naushice". ![]() Nie ma szczęśliwego zakończenia, ponieważ nic się nie kończy. wtorek, 17 czerwca 2008, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
t_rynkiewicz
2008/06/17 01:32:16
Dzięki wielkie za info, chodził za mną ten film już od dłuższego czasu, a jumać się nie chciało.
2008/06/17 07:30:34
:-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-*
2008/06/17 14:06:47
Nie lękaj się i strachu bez. Po prostu dobrze, że o tym wspomniałeś, bo inaczej nie pomyślałbym nawet o tym by kupić coś, do czego dodają jakąś Bolivię.
2008/06/17 14:14:25
Jakem jedyny zwolennik dubbingu w polskim usenecie, nie mogę mimo to pojąć, jak można na dvd nie dać do wyboru także wersji oryginalnej i napisów.
Nawet do "Oliwii" 2008/06/17 14:50:04
kurde lewele... człowiek czyta te blogi, a potem wydaje pieniądze... dzięx :))
Gość: B, dei20.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/17 15:47:42
@Polski dubbing, ale bardzo dobrze zrobiony
A możesz podać, kto (reżyser, studio, ewentualnie aktorzy) zań odpowiada? Warto publicznie docenić takie wyjątki z nazwiska. Osobiście wyróżniam polski podkład głosowy do pierwszej "Narnii" Adamsona. 2008/06/17 20:31:01
"In 2005, Peter S. Beagle discovered that Granada International, successor to ITC Entertainment in terms of control and ownership of the animated feature version, had sold at least 900,000 DVDs and videotapes of The Last Unicorn worldwide without paying him his contractual share of the income. When negotiations with Granada over this issue failed to yield any results, a public campaign for support was launched on Peter's behalf by Conlan Press. That campaign is still ongoing, and fans from 50 countries have so far signed up to help make sure that he is paid what he is contractually owed for the film from these sales, other distribution, and merchandising."
Tak, jakby ktoś potrzebował moralnego usprawiedliwienia dla zajumania filmu.
Gość: 7007, 87-205-226-5.adsl.inetia.pl
2008/06/18 21:26:37
Ale który to numer olivii bo nie mogę znaleźć??? :(
2008/06/18 21:39:46
2008/06/19 09:33:02
Czerwcowy. Niestety podlega klątwie płytki - jeśli szukasz jednorożca, trafiać będziesz jedynie na egzemplarze wyposażone w jeden z dwóch pozostałych bonusów wypuszczonych z tym numerem.
2008/08/27 18:07:45
Właśnie mnie zflejmiono z tym przekształceniem się Topcraftu w Ghibli. Że to niby jednak nowe studio było. Goooglam a tu takie coś :
While Rankin/Bass provided the film's dialogue and story based on Beagle's work, the animation was the studio Topcraft. The studio was later hired by Hayao Miyazaki to work on Nausicaä of the Valley of the Wind, and their core members eventually went on to form Studio Ghibli. Topcraft did work on The Last Unicorn, The Hobbit, The Return of the King, and 20,000 Leagues Under the Sea, all of which were Rankin-Bass Productions. After that they were hired by Animage and Hayao Miyazakito do Nausicaa. After Nausicaa was completed the core of Topcraft animators formed the new Studio Ghibli (Exactly whether Topcraft went out of business and Studio Ghibli was a new company or whether they just reorganized the existing company and chose a new name isn't clear.) "isn't clear" niewiele wyjaśnia... :( Mistrzu jak to było ? |
|