inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Katastrofa ekologiczna zjada moje śliwki

Jedno to czytać o azjatyckiej biedronce (o wdzięcznej nazwie Harmonia), którą jacyś popaprańcy sprowadzili do Europy (w 1997 r., a teraz wypiera nasze własne dwu- i siedmiokropki). Ale znaleźć ją w ogródku wsuwającą śliwki!

Harmonia

Robić takie rzeczy w prawie XXI wieku, króliki panoszące się po Australii niczego nie nauczyły?

Trochę śliwek się uratowało:

ciasto ze śliwkami
wtorek, 12 sierpnia 2008, karinamw

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: leon, 89.191.144.1*
2008/08/12 11:08:30
jeśli to ciasto domowej roboty, zazdroszczę
-
2008/08/12 11:22:37
ale skąd wiesz że to była niepolska biedronka?
-
2008/08/12 11:38:30
Wysłałam zgłoszenie do CBE PANu i dostałam taką odpowiedź:

Bardzo dziękuję za zgłoszenie. Opis biedronek i miejsce znalezienia (wewnątrz owocu) wskazują, że jest to Harmonia axyridis. Gdyby jednak miała Pani jeszcze te biedronki, byłbym wdzięczny za podesłanie ich zdjęcia cyfrowego (może być zrobione telefonem komórkowym) albo okazu pocztą. Wtedy Pani stwierdzenie byłoby w pełni udokumentowane.
Serdecznie pozdrawiam
Piotr Ceryngier
Centrum Badań Ekologicznych PAN


Niesetety fotki nie zrobiłam (biedronkę jedną uśmierciłam, druga zwiała), ale będę jeszcze polować.
-
2008/08/12 12:19:23
@karinamw
(biedronkę jedną uśmierciłam, druga zwiała)

Czy tylko mnie wyświetliła się przed oczami duszy scena w stylu wuxia?
-
2008/08/12 14:34:10
W jakich smutnych czasach żyjemy, kiedy słusznie i chwalebnie jest zabić biedronkę. Biedronkę, kurwa! (nie mam żadnych pretensji -- wiem, że to słuszne i chwalebne; winię okrutny, okrutny świat zadający gwałt mojemu wewnętrznemu dziecku).
-
2008/08/12 14:42:50
Chuja tam biedronkę, biedronki nie żrą ludzi. To mutant pierdolony, nie biedronka.
-
2008/08/12 15:08:33
ale to ściema i tak od początku była z tymi biedronkami. wystarczy się takiej przyjrzeć, a okazuje się, że czerwone w czarne kropki to tylko kamuflaż, a biedronka to taki sam robal jak każdy inny karaluch i ma nogogłaszczki, szczękoczułki i odnóża gębowe. obrzydlistwo, błe.
-
2008/08/12 19:20:24
Ja wiem, że mutanty i obrzydlistwo (chociaż mam do owadów coś w rodzaju szacunku: "nice evolution, mon" i nie zabijam jak nie muszę), ale moje wewnętrzne dziecko kwili "sabijajom biedlonki, muuuuaaaa..."
-
2008/08/12 19:25:19
ja też nie zabijam, bo jak zabiję to ze środka wyłazi takie białe gówno i mnie atakuje. poza tym nawet nieżywe owady się ruszają, a to już zdecydowanie nie na moje nerwy.
-
2008/08/12 20:43:52
@czescjacek i ściema z biedronkami

o dokładnie tak! Ja się cały czas nie mogę nadziwić czemu biedronki są ładne a stonki beee - przecież jak się przyjrzeć to tak samo śliczny owad :D
-
2008/08/12 22:03:31
Kurwa nasze biedronki jednak są miłe i pokojowe w sumie a tutaj to jakiś Witkacy normalnie, inwazja...
-
2008/08/12 23:15:38
@scena w stylu wuxia
Sailor Earth!

@sabijajom biedlonki, muuuuaaaa
Jakbym podejrzewała, że tu tak wrażliwe osoby zaglądają, to bym to jakoś łagodniej ujęła, a mordu nie planowałam, tylko jak sobie wyobraziłam te setki jajeczek... W ogóle to wolałabym ją odesłać, gdzie jej miejsce, a na ciężkie roboty zesłać popaprańców bez wyobraźni.

@a tutaj to jakiś Witkacy
Fatalne jaja Bułhakowa.
-
2008/08/13 10:06:15
@biedronki

E tam, sympatyczne. Śmierdzą i gryzą. A te mutanty należałoby czymś eksterminować.
-
2008/08/13 23:42:59
Nie no... mój zewnętrzny dorosły mówi: "nie histeryzuj gówniarzu!"
Ostatnio na Blip:
Coś pozytywnego Tak naprawdę to w Ikei kupiłem tylko maselniczkę, pluszowego jeża i hot-doga, ale liczy się idea remember
GOD HELP US ALL
STOP PRZEMOCY