|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Z notatnika neofity
Przekora, przekora, przekora. Czy istnieje lepszy sposób na lansik niż przekora? Mądrość ludowa mówi, że tylko gówno płynie z prądem, ale to tylko świadczy o głupiocie ludowej mądrości. Różnie się w życiu płynie, raz z prądem, raz pod prąd (ktoś oprócz mnie woli Pepsi od Coca-coli?). Was cool ist, bestimme ich. Ten mętny wstęp służy zbudowaniu bazy do wyznania, które otóż i ogłaszam: zacząłem doceniać "Batmana i Robina". Nie z przekory, chociaż trochę też. Doturlałem się na podcast hiperaktywnego nerda i poczułem, że nie chcę stać z tym kolesiem w jednym szeregu: hoho, pośmiejmy się z B&R! Instant hilarity. Doszedłem pewnego razu do wniosku, że z pewnych rzeczy nie wypada się śmiać, np. z Frytki, jak zrobił to pisarz Orbitowski (Worst. Column. Ever), bo to za proste. Mądrość ludowa mówi o kopaniu leżącego, czy też jak mawiają anglosasi, biciu martwego konia. Gdzie zabawa? W każdym razie momentem, który wygrał dla mnie Batmana i Robina, była karta kredytowa Batmana:
GothCard! Forever! Kocham ten film. I to jest piękne w idei Batmana, że to pojemny wehikuł dla różnych wizji. I bonankarteryzmów Burtona, i mroku Nolana, i wygłupów Schumachera. Który z nich jest prawdziwy? Każdy. wtorek, 19 sierpnia 2008, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
2008/08/20 08:32:35
Eee tam. Alieny były (do czasu... AvP) pojemniejszą koncepcją. Mieścił się w niej i Cameron i Jenuet i Fincher (z załamaniem nerwowym ale jednak). Ciekaw jestem kto przejmie pałeczkę po Nolanie?
2008/08/20 09:11:08
Panie Marchewa, pan sobie prześledź co się działo w Batmanie od Kane po Millera i nie wyskakuj pan z franczyzą, która jest ledwo starsza od pana.
2008/08/20 12:26:03
@podcast hiperaktywnego nerda
tl;dw B&R byl tak dziadowski, ze wylecialo mi z pamieci za co go nie lubilem. 2008/08/20 22:21:46
@pisarz Orbitowski
"ale wobec połączenia bezczelności, prostactwa i inteligencji jest bezbronna jak ślepa kotka - słynny już program Cejrowskiego obnażył tę słabość." Bezczelność - check. Prostactwo - check. Inteligencja - gdzie do cholery jest ta inteligencja Cejrowskiego? 2008/08/20 23:25:20
Ojej ojej, jaki ten tekst Orbitowskiego jest zły. I to nawet nie tak zły, że jakiś specjalnie głupi, czy nieskładny, tylko taki o niczym. Zupełnie spartolony, całkiem ciekawy, temat. "Przedziwne piersi"? WTF? Może jeszcze ma wszy na pempku? A przecież można było napisać coś ciekawego. Wystarczyło zacząć od dobrego tytułu, np. "Kobieta bez właściwości".
2008/08/21 14:02:25
To za takie coś płacą? Komu trzeba zrobić laskę/minetę, żeby dostać taką fuchę?
|
|
P'za tym w B&R są dłużyzny.