|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Corel Ephiphany X3
Uroczy blog pt. "Autoerotyzm, eskapizm, mizantropia i sernik na zimno" blogonauty Panieandrzeju (znanego też jako es-se itp.) po ładnym starcie jakoś tak zwolnił tempo, więc go trochę popimpuję. Jest w Panieandrzeju przymus jakowy śledzenia poczynań ateistów, jakby chciał odwrócić to co nieuniknione. Tymczasem wszechświat co chwilę dostarcza dowodów na nieistnienie boga:
Don't be afraid, it's only clipart. Ryba to tylko jeden z obrazków obok krzyża Ankh czy kojotogłowego bóstwa Egipcjan. There's wtorek, 25 listopada 2008, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
czescjacek
2008/11/25 16:46:50
ohoo, twardy jest, używa pirackiego windowsa. nawet mój 11-letni brat wymiękł już z półtora roku temu wobec wych wszystkich upierdliwostek.
2008/11/25 23:39:50
O kurde... Zostałem u esse bohaterem "Czarodziejskiej Góry". Damn... yyy... o kurde... damn... yyy...
2008/11/28 10:36:42
Przede wszystkim spóźnione dzięki za dobre słowa.
@Jest w Panieandrzeju przymus jakowy śledzenia poczynań ateistów Jest we mnie raczej przymus śledzenia absurdalnie karkołomnych serwisów internetowych ("leworęczni Indonezyjczycy", "krótkowzroczni nurkowie", "niebieskoocy akrobaci" itd). Dostrzegam również niezamierzony efekt komiczny w myleniu "szczęścia" z "uśmiechem". @jakby chciał odwrócić to co nieuniknione Życie wieczne w przyszłym świecie, amen? @Tymczasem wszechświat co chwilę dostarcza dowodów na nieistnienie boga Chyba na pececie. @and enjoy your life Opamiętaj się. |
|