Menu

pattern recognition

inżynieria memetyczna

Sztuka czekania

mrwisniewski

50%

Postęp techniczny wskrzesza, a potem morduje sztukę: ograniczenia medium odciskają się na kształcie dzieł (stąd "ekspresjonizm anime", stąd stylistyka prasowego komiksu, czarno-białe kino). Potem ograniczenia znikają, a wraz z nimi ich dziedzictwo.

Na przełomie ostatnich dekad XX wieku popularny na scenie komputerowej był gatunek zwany "intro" - programik mający zabawić użytkownika zanim załaduje się właściwa gra czy demo. Rebirth sztuki czekania miał miejsce wraz z rozpowszechnieniem flasha - pojawiły się preloadery, które wkrótce zaczną wymierajać w świecie szybkich łączy. Na szczęście co lepsze kąski można podziwiać na stronie muzeum preloaderów, które polecam.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • yzek

    A ja byłem przekonany, że intro wymyślili crackerzy jako po(d)pis pod warezami... Ale nie załapałem ośmiobitowce (niestety) tylko jako nastolatek już na pecety. (Ale mi się rymło)

  • Gość: [cll] *.chello.pl

    Skąd prognoza odnośnie śmierci flesza? Póki co jest go coraz więcej (ze względu na szybkie łącza właśnie), a następcy nie widać.

  • Gość: [cll] *.chello.pl

    A, sorry, zaciemniło mnie na chwilę.
    Myślę jednak, że wraz z szybszymi łączami będą się też pojawiały większe flesze, więc i zapotrzebowanie na loadery nie musi znikać.

  • digan

    Czy można we współczesnym internecie można znaleźć ślady tamtej sceny amiga/commodore/pc?

  • weirdnik

    @digan hałdy są, guglnij commodore scene,amiga scene

    @yzek też, ale nie tylko, jakieś programy na atari (legale) to miały nawet prostą gierkę jako loader, przywciąganiu z taśmy szlozdechnąć z nudów

  • mrwisniewski

    @Czy można we współczesnym internecie można znaleźć ślady tamtej sceny amiga/commodore/pc?

    Właśnie jakoś w tygodniu tubowałem po demkach na youtube (TECHNOLOGICAL DEATH FUCK YEAH).

© pattern recognition
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci