|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Sztuka czekania
Postęp techniczny wskrzesza, a potem morduje sztukę: ograniczenia medium odciskają się na kształcie dzieł (stąd "ekspresjonizm anime", stąd stylistyka prasowego komiksu, czarno-białe kino). Potem ograniczenia znikają, a wraz z nimi ich dziedzictwo. Na przełomie ostatnich dekad XX wieku popularny na scenie komputerowej był gatunek zwany "intro" - programik mający zabawić użytkownika zanim załaduje się właściwa gra czy demo. Rebirth sztuki czekania miał miejsce wraz z rozpowszechnieniem flasha - pojawiły się preloadery, które wkrótce zaczną wymierajać w świecie szybkich łączy. Na szczęście co lepsze kąski można podziwiać na stronie muzeum preloaderów, które polecam. piątek, 16 stycznia 2009, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
yzek
2009/01/16 13:57:38
A ja byłem przekonany, że intro wymyślili crackerzy jako po(d)pis pod warezami... Ale nie załapałem ośmiobitowce (niestety) tylko jako nastolatek już na pecety. (Ale mi się rymło)
Gość: cll, chello084010173139.chello.pl
2009/01/16 14:33:37
Skąd prognoza odnośnie śmierci flesza? Póki co jest go coraz więcej (ze względu na szybkie łącza właśnie), a następcy nie widać.
Gość: cll, chello084010173139.chello.pl
2009/01/16 14:36:35
A, sorry, zaciemniło mnie na chwilę.
Myślę jednak, że wraz z szybszymi łączami będą się też pojawiały większe flesze, więc i zapotrzebowanie na loadery nie musi znikać. 2009/01/16 17:58:29
Czy można we współczesnym internecie można znaleźć ślady tamtej sceny amiga/commodore/pc?
2009/01/16 20:29:57
@digan hałdy są, guglnij commodore scene,amiga scene
@yzek też, ale nie tylko, jakieś programy na atari (legale) to miały nawet prostą gierkę jako loader, przywciąganiu z taśmy szlozdechnąć z nudów 2009/01/16 21:59:49
@Czy można we współczesnym internecie można znaleźć ślady tamtej sceny amiga/commodore/pc?
Właśnie jakoś w tygodniu tubowałem po demkach na youtube (TECHNOLOGICAL DEATH FUCK YEAH). |
|