inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Re: Canabalt

Aż sobie przekleję komentarz Radkowieckiego:

A Canabalt trochę mnie przeraża. Wiem, że ta gra nie ma końca ale po trzech dniach grania i skasowaniu wszystkich punktów na kongu, dalej pykam. Bo mam cichą nadzieję, że po przebiegnięciu jakiegoś dystansu ten koleś znajdzie jakieś spokojne miejsce, w którym przeczeka atak obcych robotów/robotów Obcych. Jest to bez sensu ale biegam dalej i dowiedziałem się, że po 8 kilometrach nie ma bonusa. Zobaczymy co mnie czeka na dziesiątym kilometrze drogi. 
Kurde - jeden przycisk, zapętlona nuta, prosta grafika a replayability takie, że gry kosztujące wagon papieru mogłyby pozazdrościć. Wybaczcie, wracam do duszenia x, c albo spacji (to jedyny wybór w tej grze), bo jestem przekonany, że gdzieś tam jest jakaś meta. No bo musi być, nie?

No oczywiście, że musi.

Good End

poniedziałek, 07 września 2009, mrwisniewski

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
-
2009/09/07 23:23:57
Ej, kurde - to ile muszę przebiec po tych dachach moim avatarem żeby zaznać spokoju? Bo gram trzecią godzinę longiem, dobiłem do dziewiątego kilometra i dalej no bonus. A mi tego uciekiniera coraz bardziej szkoda, co mnie nieco freakuje, bo do tej pory szkoda to mi było mojego wojownika na koniec Diablo, bohaterów I have no mouth and I must scream w ciągu całej rozgrywki i mieszkańców Shady Sands w Falloucie, których pewnego dnia wyrżnąłem do nogi, bo mogłem. A potem przyjrzałem się łupowi (kilkaset kapsli, trzy karabiny powiązane sznurkiem i jakieś śmieciowe żarcie) i zrobiło mi się ich tak żal, że wystraszony nienaturalnym stanem umysłu (kurwa, to przecież tylko gra) wyłączyłem kompa.
Dobra, wracam szukać ukojenia.
-
2009/09/07 23:46:18
No właśnie trzeba przestać biegać i uciekać, to będzie. Przecież to tuż obok biura było.
-
2009/09/08 00:21:21
Czekam na jakieś canabalt 2, gdzie będzie dało się zbiec klatką schodową w dół i po prostu uciec ulicami, kanałami itd. itd.
A tak w ogóle to 2d-promo mirror`s edge`a było ciekawsze.
-
2009/09/08 00:28:01
@A tak w ogóle to 2d-promo mirror`s edge`a było ciekawsze.

Noszkurde, przecież to tylko Fancy Pants z inną grafiką. I to słabą.
-
2009/09/08 00:34:11
znowu jakiś ataryński mem?
-
2009/09/08 10:45:25
ej, z takich gupich rysunków to się już parę religii urodziło.
Narysujesz ludziom happienda, to będą biegać jak głupi i go szukać.
Canabalt zawsze kończy się źle.
-
2009/09/08 10:55:35
@ej, z takich gupich rysunków to się już parę religii urodziło.

Ależ to miało być quantum of solace, a nie vendetta privata za Mirage z Frontier.

@Canabalt zawsze kończy się źle.

The only winning move is not to play.
-
2009/09/09 15:58:15
Nudny ten Canabalt. QuakeLive fajowniejsze.
-
2009/09/09 23:06:04
@krolik
Twoja stara jest nudna. Ale fakt, QuakeLive jest od niej fajowniejszy.
Ostatnio na Blip:
Coś pozytywnego mrw@poly