|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Dance Dance reVolution
Zapomnieć nie wypada o piątym listopada, święcie kanapowego anarchizmu i konfekcjonowanego buntu. Co było do napisania, napisałem rok temu, więc dziś tylko ze świątecznymi pozdrowieniami wrzucam epicki hymn dance dance revolution grupy Muse:
Jak ostatnio leciało na disco to się podnieciłem jak hitlerjugend na wiecu, taki ma power! czwartek, 05 listopada 2009, mrwisniewski
TrackBack
|
|