|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Street Fail
Odświeżyłem dziś sobie tego nieszczęsnego "Ulicznego wojownika" i okazał się głupszy niż pamiętałem. Ok, puścili w zlew oryginalną historię, wymyślili głupią fabułę... ...ale że się tak mało i słabo trzaskali, tego kurna wybaczyć nie można. Aż mnie zaciekawiło, jak bardzo Bartkowiak spaprał "Legendę Chun Lee". Wybór Taboo do roli Vegi (człowieka o pięknej twarzy, który na czas walki ukrywa ją za maską) jest dosyć, hmm, intrygujący. czwartek, 19 listopada 2009, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
2009/11/20 14:55:14
@Trzeba było słuchać Nostalgia Critica.
Człowiek na pewnym poziomie nie ogląda NC. @ kocham sie w Lanie "Kreuk" Lang. Hm. 2009/11/20 19:21:07
Powroty do gier z młodości zazwyczaj bywają bolesne. Pamięta się tylko fun, nie pamięta mechaniki, w tym problem. Dlatego na wszelkie gadki w stylu "kiedyś to były gierki, a teraz..." reaguję gromkim śmiechem.
2009/11/20 19:57:17
Ja jako jedenastoletni albo dwunastoletni osobnik byłem w stanie odebrać pozytywnie film "Super Mario Bros" :]
2009/11/20 20:12:06
@"Super Mario Bros"
E, SMB jest zajebisty. @Powroty do gier z młodości zazwyczaj bywają bolesne. WUT 2009/11/20 20:17:02
@"kiedyś to były gierki, a teraz..." reaguję gromkim śmiechem
Ależcoteż. Zależy w co grałeś, znaczy. 2009/11/20 20:45:47
Syndicat, Boulder Dash się nie starzeją i chyba już im to nie grozi. Sierry za to starzeją się paskudnie
2009/11/20 21:08:47
Dla pełnego oglądu trzeba jeszcze obejrzeć hąkąskiego Street Fightera (Future Cops).
2009/11/20 21:39:32
2009/11/21 16:25:07
@E, SMB jest zajebisty.
Dawno nie widziałem:) Krygowanie się to była ucieczka do przodu na wszelki wypadek ;-) |
|
Banderas bylby lepszy?
Nie wiedzialem, ze Bartkowiak to zrobil. musze luknac chocby dlatego, ze kocham sie w Lanie "Kreuk" Lang.