inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Diamonds forever

Mam nową ulubioną piosenkarkę.

A było to tak, że w programie Jonathana Rossa, w którym John Barrowman pocałował Shahrukh Khana, miał miejsce jeszcze jeden występ - swoją piosenkę "Hollywood" zaśpiewała Marina and the Diamonds. "Hollywood" jest singlem promującym pierwszy album Mariny, który będzie miał premierę w poniedziałek. Videos to robota Kingi Burzy, reżyserki, która zadebiutowała teledyskiem "I kissed a girl" Kate Perry, więc ma podobny lipstickowo-imprezowy klimat, a poza tym jest bardzo amerykański:

To fajny teledysk, ale widać w nim pazur dużej wytwórni. O wiele bardziej podobają mi się videosy w stylu indie do wcześniejszych singli Mariny:

Piosenka "I am not a robot" złapała mnie swoim tytułem (piosenki z robotem w tytule są lepsze od piosenek bez robota w tytule). Przesłanie jest proste i prawdziwe (You don't always have to be on top/Better to be hated than love, love, loved for what you're not), a moment, kiedy Marina syntetycznym robogłosem mówi "nie jestem robotem" sprawia, że ciary przechodzą mi po plecach (widzicie, jak ważna jest interpretacja tekstu!).

Teledysk do "Obsessions" jest genialny w swojej prostocie. Jakieś rurki, jakaś krzątanina, a potem - buch, ostatni kadr, wow. Podoba mi się też, jak Marina w nim wygląda (po megastylizacji Hollywoodu i malowanej ekstrawagancji nierobota) - zwykła, sympatyczna dziewczyna, która w jednym momencie ślicznie się uśmiecha.

"Mowgli's Road", przezabawny pomysł (i znów - jaki prosty, a jak wykonany!). Niesamowite "kuku!", tło literackie; takie rzeczy sprawiają, że piosenka zostanie w pamięci dłużej niż kolejny song o miłości.

Marina ma fajny głos i fajny styl - czasem słychać w nim Kate Bush (jak u naszej Gaby Kulki), czasem wpada w Shakirę (myślę, że można komuś puścić "Obsessions" i wciskać kit, że to Shakira); czego jest świadoma, bo o kolumbijskiej piosenkarce wspomina w "Hollywood". Wspomina też o Catherinie Zecie, bo jest w połowie Walijką (jej ojciec był Grekiem), za co ma u mnie dodatkowe punkty, bo cieszą mnie popkulturowe przejawy Walii. To już dawno nie są opiewane przez Rogera Watersa "męskie chóry wokalne" i zamykane przez Thatcher kopalnie, tylko fantastyczne Cardiff z "Torchwood", flaga z czerwonym smokiem na koncertach Manic Street Preachers czy retro-cuda Duffy. Myślę o Walii jak o takim ichniejszym Śląsku (kopalnie, moonspeak, emo na resztę kraju), który odniósł sukces pijarowy i przestał się kojarzyć tylko z bieda górnikami. U nas oczywiście wszystko jest słabe, bo polskie (choć śląskie) i zamiast BBC Wales i "Torchwood" mamy TVS czy "Świętą wojnę".

niedziela, 21 lutego 2010, mrwisniewski

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
poczwórna ślepa próba z nameste
Na swoim starym blogu wkleiłem trzy jutuby z Rameau wg Les Arts Florissants działają i trzy jutuby z Tin Hat Trio działają 2 na 3 wychodzi jedna jutubka na kwartał: mało. W pierwszym wkleju obraz pokazywał fantastyczny balet, a w drugim ? ... »
Wysłany 2010/02/22 22:36:28
Bajka o Drewnianym Robocie z Agregat Memotwórczy Klasy B
A było to tak... za morzem, za fiordem, w niedalekiej krainie wikingów, krainie Björnów i Agnet mieszkała sobie niegdyś księżniczka Ikea. Ikea nie była brzydka, ale mówiąc taktownie, jak na kraj słynący z frywolnych erotyków, raczej grzeszyła ... »
Wysłany 2010/06/25 11:25:29
Komentarze
2010/02/22 04:15:09
Walijczycy mają własne bafty
www.youtube.com/watch?v=bF2yT31FXTw
-
2010/02/22 08:52:16
@piosenki z robotem w tytule są lepsze od piosenek bez robota w tytule
teraz rozumiem dlaczego to mi się podoba:
www.youtube.com/watch?v=qF5cX-If-Ow&feature=related
-
2010/02/22 11:13:24
I ma bluzkę z kotem!
od czasu usłyszenia Mowgliego w Trójce (był piosenką dnia) ją lubię, bo wszyscy lubimy inteligentny pop (dlatego nie mogę się doczekać czegoś nowego od Robyn)
-
2010/02/22 11:56:15
Ja nieco offtopicznie, bo mi Szanowny Gospodarz parę miesięcy temu na mejla nie odpowiedział, musi zły adres miałam czy do spamu trafiłam czy co innego, więc na wszelki wypadek korzystam z komciów:
A bo trafiłam ostatnio na bloga z logami #otaku-pl, i tak mnie ciekawi, czy ten nigdy nieopublikowany log z rozmowy z Jędrzejem Chojnackim jeszcze istnieje? Dlaczego nigdy się nie pojawił? Czy do rozmowy w ogóle doszło? Czy wolno mi fragment tego pierwszego zacytować we własnej noteczce na blogasku (bardzo spodobało mi się syntetyczne opisanie przez joya poziomu starych Kawajów)?
Czy z takimi pytaniami to jednak bardziej do pana Dzierżawskiego?
-
2010/02/22 12:01:55
@A bo trafiłam ostatnio na bloga z logami #otaku-pl, i tak mnie ciekawi, czy ten nigdy nieopublikowany log z rozmowy z Jędrzejem Chojnackim jeszcze istnieje?

Chyba tak, tylko bym musiał poszukać. Mnie wtedy urwało od śledziony i dlatego projekt przerwaliśmy.

@ Czy wolno mi fragment tego pierwszego zacytować we własnej noteczce na blogasku (bardzo spodobało mi się syntetyczne opisanie przez joya poziomu starych Kawajów)?

No pewnie, wrzuć tylko linka do źródła.
-
2010/02/22 13:38:53
-
2010/02/22 14:23:39
Also, Michio, ja nie wiem, co ci Śląsk zrobił, że się go czepiasz zamiast np. Warmii, i uprawiasz jakąś krucjatę, ale krótka lektura cytowanego przez ciebie bloga upewniła mnie, że tendencyjnie wybierasz źródła: facet jest absolutnie zgorzkniały (może to jest powód, dla którego cię do niego ciągnie) i wylewa swoje żale w internecie, a ty go dosyć bezmyślnie cytujesz, nie będąc w stanie nawet empirycznie sprawdzić, czy on przypadkiem nie kłamie (a mija się z prawdą dosyć często).

A ja osobiście nie chciałabym mieszkać w żadnym innym miejscu na świecie, bo mam wszędzie blisko, zawsze coś się tutaj dzieje i raczej nie mam okazji się nudzić. Z racji tego, czym się zajmuję, współpracowałam w ciągu ostatnich dwóch lat z wieloma instytucjami promującymi kulturę, między innymi z znienawidzoną przez ciebie TVSilesia (co ci zrobiła, promowała tradycje kulturowe? shocking) i first hand twierdzę, że one działają prężnie. Jest tu mnóstwo ludzi, młodszych i starszych, którym się chce coś robić, poza tym nie ma czegoś takiego, że się ludzie na ciebie wypinają z bliżej nieokreślonych powodów: jak masz pomysł i energię, to znajdą się środki na realizację.

A jak chcesz zobaczyć, jak Katowice i Górny Śląsk wyglądają, to zapraszam na wizytę na wiosnę lub lato, chętnie ci pokażę, co się na Śląsku dzieje, żebyś przestał miauczeć i wybrzydzać. Howgh.
-
2010/02/22 14:49:15
@Also, Michio, ja nie wiem, co ci Śląsk zrobił, że się go czepiasz

Przecież nie czepiam, tylko mówię o jego wizerunku w popkulturze. Byłem przecież nie raz na Śląsku i wiem jak wygląda, ale zapytaj sobie pierwszego lepszego górala z nizin to pewnie pojedzie skojarzeniami "górniki i berciki".

@między innymi z znienawidzoną przez ciebie TVSilesia

Dlaczego znienawidzoną? Jeden z moich ulubionych kanałów.
-
2010/02/22 14:51:22
A, gościa zalinkowałem, bo akurat pisał o tej sprawie i wyskoczył w googlu. Ja uważam, że Katowice słusznie nie chciały się bawić w kopalnie, ale zobacz jaki poszedł komunikat.
-
2010/02/22 23:24:18
@ Marina
Fajnie śpiewa, tylko że trochę już za dużo piosenkarek z podobnym stylem i głosem. Chciałoby się wreszcie posłuchać prawdziwej muzyki. Takiej jak na filmach.

-
2010/02/23 01:32:26
@dodos
"Chciałoby się wreszcie posłuchać prawdziwej muzyki"
Jej, a zakazali słuchać!?
-
2010/02/23 07:31:01
@że trochę już za dużo piosenkarek z podobnym stylem i głosem

E tam, jak coś jest podobne to wcale nie jest podobne. Niuanse solą życia!
-
2010/02/23 09:46:41
@od czasu usłyszenia Mowgliego w Trójce (był piosenką dnia

Tej, faktycznie była, nawet słyszałem. Ale w fabryce, na słabym sprzęcie i zapomniałem.
-
2010/02/26 11:14:47
Ostatnio na Blip:
Coś pozytywnego mrw@poly