|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Famous Fatass
Liczyłem się z tym, że do flejmu o Kevinie "Too Fat To Fly" Smicie przyłączy się jeden z jego fanów, ale nie spodziewałem się tak smutnych argumentów. Piotrek Dobry pyta "a co z cukrzykami?" Otóż właśnie to, drogi Piotrze: dzisiejsze nieprzyjemności chorych grubasów w USA (które w konstytucję napisaną krwią Pocahontas mają wpisane "mamy w dupie chorych ludzi, niech za siebie płacą", więc linie lotnicze, które mają tłustych w dupie są naturalną konsekwencją amerykańskości jako takiej) są wynikiem Epidemii Kevinów Smithów Niepohamowanych Wpierdalaczy Cheeseburgerów. Rzecz jest oczywiście klasowa. Biedni tyją, bo a) nie stać ich na zdrowe jedzenie, więc jedzą tani junkfood, b) nie mają czasu na zdrowe jedzenie c) edukacja w temacie nie istnieje. I jest wielkie skurwysyństwo. Ale nie sądzę, żeby problem TFTF dotyczył ludzi z Walmartu, więc nie ma sensu go przywoływać rozpatrując przypadek Smitha. Który jako przedstawiciel klasy wyższej niż niższa nie ma żadnej wymówki. Jego stać na marchew, jak i resztę latających tłuściochów. Nie sądzę też, że wartym rozkminy jest fakt, czy KS się w siedzenie zmieścił czy nie - skoro jest gruby na tyle, że w ogóle go podejrzewają o stwarzanie zagrożenia, to powinno być to dla niego sygnałem alarmowym. Piotrek docieka:
To strasznie śmieszne, bo po wycięciu śledziony spędziłem urocze pół roku na sterydach i w depresji, co zaowocowało m.in. urwaniem od poczucia sytości i przyrostem 15 kilosów (co było smutne o tyle, że przed chorobą zrzuciłem 27 kilo, na które zapracowałem kebabem z knyszą i innymi wrocławskim smakołykami). I pokłady mojej empatii wobec grubaska mrw polegały na tym, że nie chciałem tego miłego kolesia przyprawić o zawał. Oczywiście, że odchudzanie wymaga wyrzeczeń, ale to nas różni od zwierząt, które mając pełną miskę potrafią jeść do wyrzygania, a potem jeść dalej. Ale gdy miła pani doktor z kliniki leczenia otyłości (darmowej! beat this, Ame-fucking-rica) stawia cię przed tablicą, na której są wypisane RZECZY, KTÓRE CIĘ ZABIJĄ JEŚLI NIE SCHUDNIESZ, to bardzo pomaga. Dlatego jestem wrogiem akceptacji siebie polegającej na "kocham swoje wałeczki"; nie, ja kocham siebie, swoje ciało i chcę się nim cieszyć jak najdłużej (w granicach rozsądku). I dlatego moja empatia nie idzie w kierunku "biednego grubaska nie wpuścili do samolotu, skurwysyny", ale "dżizu, człowieku, ty się zabijesz". Więc kiedy Piotrek przywołuje przykład swojego kumpla, który
to ja jestem like, gratulacje, zbrodniczy przygłupie. Łatwo jest śpiewać, że duże dziewczynki są piękne, kiedy samemu jest się chudym cwaniaczkiem, któremu nie grozi nic z listy RZECZY KTÓRE CIĘ ZABIJĄ JEŚLI NIE SCHUDNIESZ. Bo piękno pięknem (nie ma brzydkich ludzi, są tylko zaniedbani i źle wystylizowani), a pikawa, kurna, pikawą. Miej serce i patrzaj w serce!
A teraz pozwolę sobie pociągnąć lolocaust. Jedną z rzeczy, która nie podobała mi się w "Sprzedawcach 2" był słaby skecz o "Władcy pierścieni" (Smith inkorporował do scenariusza własny występ). Jak się zastanowić, to Kevin Smith i Peter Jackson są do siebie bardzo podobni. Dwa brodate grubaski, które z pospolitego nerdostwa wydostały się kręcąc niezależne filmy. I tu się kończą podobieństwa. Jedyne co osiągnął KS, to użycie aktora ze swojej ukochanej Trylogii w smutnej autoparodystycznej roli. PJ natomiast nakręcił epicką ekranizację Tolkiena. Wysiadł na przystanku Sukces, a KS przysnął i obudził się na pętli Frustracja. Przynajmniej tak to wygląda z boku. I w dodatku Peter wziął i się odchudził (a było to tak):
Now that's something positive. czwartek, 18 lutego 2010, mrwisniewski
TrackBack
McDonald s? It s fantastic, czyli tajemnica faraonów.
z Pomiędzy bitami
Zastanawiająco dużo ludzi wierzy, że jedzenie z McDonald s jest zdrowe, a grubasy to nie od jedzenia fast foodów się biorą, tylko z braku ruchu. No, samo słowo zdrowe niekoniecznie się pojawia, za to pseudonaukowe nieźle zbilnasowane i świeże - jak ... » Wysłany 2010/03/26 07:52:31
Komentarze
2010/02/18 23:35:55
Niezłym przykładem jest Emil Pagliarulo, główny projektant Fallouta 3.
static.bethsoft.com/blog/emil.jpg - 2008 images3.wikia.nocookie.net/fallout/images/b/bb/Emil_Pagliarulo.jpg - 2009 2010/02/18 23:40:15
@Niezłym przykładem jest Emil Pagliarulo, główny projektant Fallouta 3.
Wow. No, i nasz Dukaj też wyszlachetniał. 2010/02/19 02:05:02
Ekhem, panie redaktorze, PJ schudł, bo przerzucił się na muesli a to są OTRĘBY. No jak zwierzę.
2010/02/19 02:15:40
@Ekhem, panie redaktorze, PJ schudł, bo przerzucił się na muesli a to są OTRĘBY.
"mieszanka płatków zbożowych, bakalii, orzechów, rodzynek i suszonych owoców"? W który miejscu? @No jak zwierzę. Jeść jak świnia czy wyglądać jak świnia #corobićjakżyć 2010/02/19 02:16:02
@Ekhem, panie redaktorze, PJ schudł, bo przerzucił się na muesli a to są OTRĘBY. No jak zwierzę.
Ale bez zbędnych wygibasów może sobie podetrzeć tyłek. #dlamniebomba 2010/02/19 07:42:26
@dzisiejsze nieprzyjemności chorych grubasów w USA (...) są wynikiem Epidemii Kevinów Smithów Niepohamowanych Wpierdalaczy Cheeseburgerów
No bo wiesz, wiadomo nie od dziś, że Kevin Smith jest męską Marthą Stewart. I ciasta hamerykany też wypiekają według przepisów Kevina Smitha, i choinkę bożonarodzeniową też stroją jak przykaże. @RZECZY, KTÓRE CIĘ ZABIJĄ JEŚLI NIE SCHUDNIESZ Relax, emo kid, just relax. Jakie to rzeczy? Serio chciałbym wiedzieć, bo jestem niewiele od Ciebie młodszy, a na pewno dużo grubszy i też po różnych przejściach jak niedrożność jelit czy owrzodzenie typu salami. Wszystko, kurwa, przez Kevina Smitha ;-(. No więc CO MNIE ZABIJE, jeśli nie schudnę? @słaby skecz o "Władcy pierścieni" Chyba na pececie. @Jedyne co osiągnął KS, to użycie aktora Bzdura. @PJ natomiast nakręcił epicką ekranizację Tolkiena. Wysiadł na przystanku Sukces, a KS przysnął i obudził się na pętli Frustracja Czy ja dobrze rozumiem, że w swej bezbrzeżnej głupocie sugerujesz, że dopiero epickie zekranizowanie Tolkiena uczyni z ciebie Człowieka Sukcesu, bo nawet jeślibyś nakręcił niejedną kultową komedię, to i tak będziesz co najwyżej frustratem? Uff, jak dobrze, że tylko w oczach jakiegoś małego nienawistnika z egzotycznego kraju Bolanda. @Przynajmniej tak to wygląda z boku Tylko dla małych nienawistników. @I w dodatku Peter wziął i się odchudził Szkoda, bo jak był gruby, to kręcił dużo lepsze filmy. 2010/02/19 08:06:09
@mrw
"w USA (które w konstytucję napisaną krwią Pocahontas mają wpisane "mamy w dupie chorych ludzi, niech za siebie płacą"" Cotybredziszgdzie? "Biedni tyją, bo a) nie stać ich na zdrowe jedzenie, więc jedzą tani junkfood" Brednie. Tani junkfood z maca to jest całkiem nieźle zbilansowany posiłek, tylko trzeba MNIEJ ŻREĆ i czasem ruszyć tyłek z fotela przed telewizorem. No i zdrowe żarcie nie jest wiele droższe, jeśli w ogóle: pół kilo płatków owsianych górskich kosztuje tyle co dwa snickersy (i to te tańsze snickersy), 150 gramów elegancko zapakowanych otrębów pszennych nawet mniej; w sezonie w Polsce kilogram owoców można dostać w cenie dwóch puszek coli; jogurt + trochę zarodków pszennych to nawet mniej niż puszka; zestaw suplementów, nawet markowych, to kilkadziesiąt groszy dziennie. Dość drogie są ryby i przetwory mięsne, ale tego wcale nie trzeba w diecie dużo. c) edukacja w temacie nie istnieje. Brednie. Wszystko, od tabel kaloryczności przez gotowe diety po kalkulatory i przepisy kulinarne jest dostępne za darmo w Internecie. Jasne, warto się skonsultować z lekarzem sportowym albo dietetykiem, ale to nie jest rocket science. 2010/02/19 08:35:06
@mrw
"mieszanka płatków zbożowych, bakalii, orzechów, rodzynek i suszonych owoców"? W który miejscu?" W miejscu "płatki zbożowe". Jak kiedyś spróbujesz, to rozpoznasz, są dosyć charakterystyczne. Ja tam jestem fanem muesli i jem prawie codziennie. Polecam, dobre na śniadanie. 2010/02/19 09:10:38
@Cotybredziszgdzie?
W preambule: AMERIKKKA HAETS POORFAGS. @Brednie. Tani junkfood z maca to jest całkiem nieźle zbilansowany posiłek, Tak, a frytki to warzywo. Also wchujcukru. Ja sobię mogę jebnąć maka raz na jakiś czas bez konsekwencji @w sezonie w Polsce kilogram owoców można dostać w cenie dwóch puszek col A w Japonii sprzedają ziemniaki na sztuki i co? @Wszystko, od tabel kaloryczności przez gotowe diety po kalkulatory i przepisy kulinarne jest dostępne za darmo w Internecie. No tak, jest w internecie=istnieje edukacja w temacie. ICKJ? 2010/02/19 09:15:19
@No bo wiesz, wiadomo nie od dziś, że Kevin Smith jest męską Marthą Stewart. I ciasta hamerykany też wypiekają według przepisów Kevina Smitha, i choinkę bożonarodzeniową też stroją jak przykaże.
Lol co. Napisałem, że KS jednym z legionu grubasów, nie protogrubasem. @Jakie to rzeczy? Zawał, cukrzyca itp. itd. @Czy ja dobrze rozumiem, że w swej bezbrzeżnej głupocie sugerujesz, że dopiero epickie zekranizowanie Tolkiena uczyni z ciebie Człowieka Sukcesu, bo nawet jeślibyś nakręcił niejedną kultową komedię, to i tak będziesz co najwyżej frustratem? Generalnie człowieka sukcesu czyni, like, odniesienie sukcesu. A nie zjadanie własnego ogona. 2010/02/19 09:49:56
@Napisałem, że KS jednym z legionu grubasów
Ale poświęcasz mu już kolejny wpis, co zakrawa na fiksację na punkcie jego prywatnego życia; następną notką pewnie będzie "Jak mały Michałek na podstawie obserwacji Mela Gibsona odkrywa antysemityzm", choć chętniej przeczytałbym Twoje wrażenia z "Apocalypto", którego jednak zapewne nie widziałeś, bo - what a shame - Gibson to antysemita. Jejku, jak mi żal takich ludzi. @Zawał, cukrzyca itp. itd. I naprawdę do uświadomienia sobie tego potrzebowałeś aż tablicy? Poor you. @Generalnie człowieka sukcesu czyni, like, odniesienie sukcesu Like, Kevin Smith, indeed. @zjadanie własnego ogona Tak, tak, wszyscy już wiedzą jak bardzo nienawidzisz "Clerks 2", ale to tylko jeden sequel w karierze Smitha. Następnym razem przypierdol się do Spielberga i Lucasa, bo też nie są ludźmi sukcesu, tylko sfrustrowani trzaskają w kółko te Star Warsy i Indiany Jonesy. 2010/02/19 09:52:46
@mrw
iedni tyją, bo a) nie stać ich na zdrowe jedzenie, więc jedzą tani junkfood, (...) Zaraz, a to ten koleś eksperymentator od Anti-Supersize Me nie spalił Ci tego argumentu? Bo wygląda póki co, że tymczasowekontonagazecie ma więcej racji. Nie Mac w brzuchu, ale zad na kanapie - to jest przyczyna bazowa problemu. Ja sobię mogę jebnąć maka raz na jakiś czas bez konsekwencji Ile to jest na "raz na jakiś czas"? 2010/02/19 10:16:55
@dobrypiotrek
Jejku, jak mi żal takich ludzi. Łał! Ostre i niebanalne! "żałowała myszka żółwia, że w skorupie siedział. chuj ci w dupę stara kurwo żółw jej odpowiedział." blogdebart.blip.pl/archive/10/2009 2010/02/19 10:24:12
@Nie Mac w brzuchu, ale zad na kanapie - to jest przyczyna bazowa problemu.
Przecież to się jedno z drugim łączy. Przekraczasz granicę, po której już ci się nic nie chce. Przecież to nie jest tak, że wstaniesz z kanapy i zaczniesz biegać, bo se tylko zrobisz kuku. Also: pewnie po siedzeniu na kasie w Walmarcie masz wchuj ochoty, żeby skoczyć na siłkę. @Ile to jest na "raz na jakiś czas"? Raz na tydzień, ale wtedy brałbym sałatkę zamiast frytek (apoco). @Ale poświęcasz mu już kolejny wpis, co zakrawa na fiksację Bo bym się nie zmieścił w komciach, a chciałem Ci odpowiedzieć. @ na punkcie jego prywatnego życia Prywatne życie? Tzn. na twitterze, blogu, drugim blogu czy w podkastach? @I naprawdę do uświadomienia sobie tego potrzebowałeś aż tablicy? Sądzę, że większość potrzebuje. Co w tym dziwnego? Jakoś ten twój koleś od 100 kg kruszynki tego nie łapie. 2010/02/19 10:27:48
@Tak, tak, wszyscy już wiedzą jak bardzo nienawidzisz "Clerks 2", ale to tylko jeden sequel w karierze Smitha.
O jeden za daleko. @ tylko sfrustrowani trzaskają w kółko te Star Warsy i Indiany Jonesy. Ale oni nie wylewają emodramy w internetach, tylko robią swoje. 2010/02/19 10:37:30
@Sukces życiowy Kevina Smitha
Jej no przecież to jest koleś, którego jednym z najlepszych filmów jest "Dogma"; i jeszcze ludzie mówią mu, że to dobre, a on im wierzy. 2010/02/19 10:52:03
@Prywatne życie? Tzn. na twitterze, blogu, drugim blogu czy w podkastach?
Zaraz, może Ty masz takie emo, bo nie zaprosił Cię do grona znajomych? @Bo bym się nie zmieścił w komciach, a chciałem Ci odpowiedzieć. A to dziękuję. @Jakoś ten twój koleś od 100 kg kruszynki tego nie łapie A może łapie, tylko szanuje wybory swojej kruszyny? To przecież nie jest tak, że gdyby schudła, przestałaby mu się podobać, niemniej to bardzo fajnie, że podoba mu się taka jaka jest. Według Ciebie powinien witać ją co rano słodkim "Hej, słoninko, jak ci się spałom bo mi niezbyt, zajmujesz 3/4 łóżka"? Tak jak mówiłem - urwało Ci od empatii, mam nadzieję, że nie trzymasz Kariny pod kloszem swoich chorych prozdrowotnych obsesji i jakby tylko ośmieliła się zapalić, napić, zjeść chipsa, to wypierdalać. @O jeden za daleko Na szczęście tylko dla małych zawistników z egzotycznej Bolandy. @Ale oni nie wylewają emodramy w internetach, tylko robią swoje Pokaż mi, gdzie Smith wylewa swoją emodramę, że jakiemuś blogowemu anonimkowi nie spodobał się jego film. 2010/02/19 11:02:42
@dobrypiotrek
Zaraz, może Ty masz takie emo, bo nie zaprosił Cię do grona znajomych? (...) Na szczęście tylko dla małych zawistników z egzotycznej Bolandy. O rany, musiałeś długo trenować na Onecie. Pokaż mi, gdzie Smith wylewa swoją emodramę, że jakiemuś blogowemu anonimkowi nie spodobał się jego film. Pokaż, gdzie mrw coś takiego napisał albo walsie.net A może łapie, tylko szanuje wybory swojej kruszyny? A może czycha na spadek po niej, kiedy kruszyna zatchnie się własny sadłem. Rozważaj wszystkie możliwości, a nie tyklo te, które ci się podobają. urwało Ci od empatii Ale on ci już na to OIDP odpowiedział, że empatia nie musi polegać na biernym przyglądaniu się, jak bliska osoba robi sobie fizyczną krzywdę. 2010/02/19 11:05:23
@A może łapie, tylko szanuje wybory swojej kruszyny? To przecież nie jest tak, że gdyby schudła, przestałaby mu się podobać, niemniej to bardzo fajnie, że podoba mu się taka jaka jest
Jakbyś umiał czytać, to pisałem, że nie ma brzydkich ludzi. Ale 100 kilo dla kruszyny to nie jest dobrego, jakby ją kochał, to by jej pomógł, a nie tylko pierdolił o "więcej do kochania dla mnie :* :* :*". @Według Ciebie powinien witać ją co rano słodkim "Hej, słoninko, jak ci się spałom bo mi niezbyt, zajmujesz 3/4 łóżka"? Normalnie ludzie w związkach potrafią rozmawiać o różnych rzeczach, bez kluczenia i obrażania się nawzajem. Tu wystarczy "martwię się o Ciebie". Ale być może się nie martwi, nie wiem. @Na szczęście tylko dla małych zawistników z egzotycznej Bolandy. Wolałem jak robił dobre filmy. Ale wtedy nie był jeszcze takim tłustym skwaszeńcem. @Pokaż mi, gdzie Smith wylewa swoją emodramę, Skecz o Trylogii jest dosyć butthurt. 2010/02/19 11:12:52
@ Ale 100 kilo dla kruszyny to nie jest dobrego, jakby ją kochał, to by jej pomógł, a nie tylko pierdolił o "więcej do kochania dla mnie :* :* :*".
O, jest o tym taka ladna, ale troche straszna piosenka: www.youtube.com/watch?v=SYF-oV-2myc 2010/02/19 11:17:42
@Ale 100 kilo dla kruszyny to nie jest dobrego, jakby ją kochał, to by jej pomógł
Moja żona prośbą i groźbą próbowała przez dobrych kilka lat wymusić na mnie rzucenie palenia i bezskutecznie. Ale mam złą żonę ;-(. @Tu wystarczy "martwię się o Ciebie" Ojej, jak Ty dobrze wiesz, co wystarczy, co siedzi w głowach innych, co powinni sobie mówić i w ogóle masz recepty na wszystkie ludzkie przywary i słabostki. Sweetaśnie. @Wolałem jak robił dobre filmy. Ale wtedy nie był jeszcze takim tłustym skwaszeńcem A popatrz, Peter Jackson robił dobre filmy, jak był tłusty i przestał, jak się odchudził. @Skecz o Trylogii jest dosyć butthurt. A dla mnie jest szalenie zabawną interpretacją "LOTR" w pigułce. Podobnego klucza użył np. Michał Chaciński. 2010/02/19 11:30:59
@Moja żona prośbą i groźbą próbowała przez dobrych kilka lat wymusić na mnie rzucenie palenia i bezskutecznie. Ale mam złą żonę ;-(.
Chyba dobrą, skoro próbowała. Ale że utknęła z betonowym bucem, to co bidulki wina? @Ojej, jak Ty dobrze wiesz, co wystarczy, co siedzi w głowach innych, co powinni sobie mówić i w ogóle masz recepty na wszystkie ludzkie przywary i słabostki. Sweetaśnie. Odpowiadam tylko na Twoje pierdolenie o "Hej, słoninko, jak ci się spałom bo mi niezbyt, zajmujesz 3/4 łóżka". @A dla mnie jest szalenie zabawną interpretacją "LOTR" w pigułce. I szalenie oryginalną. @Podobnego klucza użył np. Michał Chaciński. Michał jest reżyserem, który zaliczywszy klapę wrócił do zamkniętego rozdziału swojej twórczości? 2010/02/19 11:42:36
O matko boska aluminiowa, PJ tak schudł?!
Ja jestem w takiej sytuacji trochę, jak ten od stukilowej kruszyny - mój chłopak waży nawet więcej i podoba mi się to. Nie, serio, jest mięciutki i cieplutki. Ale też coraz bardziej chory. To go kłuje w klatce piersiowej, to zatrucie pokarmowe, to migreny (chociaż ja jestem chuda i też migreny miewam akurat). Więc plan jest taki, że gdy tylko się nowalijki pojawią i się cieplej zrobi, będziemy wpierniczać zielsko i łazić na spacery. Trochę będzie mi brakowało słodyczy, zwłaszcza czekolady - mnie nie szkodzi, ale przecież nie będę się objadać na jego oczach! Jeszcze o jakimś rowerze myślimy, ale will see. Chociaż troszkę będę żałować jego mięciutkości. 2010/02/19 11:46:24
@Chyba dobrą, skoro próbowała
Bingo, Żądełko! @Ale że utknęła z betonowym bucem, to co bidulki wina? Dokładnie. Ale robię postępy, odkąd na gwiazdkę sprezentowała mi e-szlugi. @I szalenie oryginalną I jeszcze napisz, że Avatar to Pocahontas w kosmosie. @Michał jest reżyserem, który zaliczywszy klapę wrócił do zamkniętego rozdziału swojej twórczości? Zamkniętego, bo tak się ubzdurało jakiemuś anonimowemu blogerowi z Bolandy? Ja wciąż mam nadzieję, że "Clerks" będzie trylogią! 2010/02/19 11:52:39
@O matko boska aluminiowa, PJ tak schudł?!
Trzy lata temu, ale Michał słynie z refleksu, also: zawsze jest dobra pora, żeby przypierdolić Kevinowi Smithowi. 2010/02/19 12:08:43
@Dokładnie. Ale robię postępy, odkąd na gwiazdkę sprezentowała mi e-szlugi.
I to się ma do 100 kilowej kruszyny właściwie jak? @I jeszcze napisz, że Avatar to Pocahontas w kosmosie. To akurat głęboka refleksja na poziomie Smitha. @Zamkniętego, bo tak się ubzdurało jakiemuś anonimowemu blogerowi z Bolandy? Oglądałeś wo J&SBSB? @Trzy lata temu, ale Michał słynie z refleksu To nie jest strona z newsami. @zawsze jest dobra pora, żeby przypierdolić Kevinowi Sam sobie przypierdolił jebiąc emo na twitterze. 2010/02/19 12:28:11
@I to się ma do 100 kilowej kruszyny właściwie jak?
Dygresyjnie. @To akurat głęboka refleksja na poziomie Smitha No tak, zapomniałem, że gadam z miłośnikiem jedynie oryginalnego kina i głębokich refleksji. W takim razie Pana blog ma mylącą nazwę, Panie Pawle T. Felisie! @Oglądałeś wo J&SBSB? Ojej, a Wojtek Orliński to był kiedyś prolajfowcem z pecetowym laptopem. @To nie jest strona z newsami Przecież się nie czepiam, jeno wyjaśniam Szanownej Blogokomentatorce, żeby nie pomyślała, że PJ schudł tak wczoraj. @Sam sobie przypierdolił jebiąc emo na twitterze Od lolocaustu z emo do głupawych teorii spiskowych typu "jest frustratem, bo nie zrobił nic epickiego" daleka droga. 2010/02/19 12:43:08
@Dygresyjnie.
Chciałeś się pochwalić, że masz żonę, czy że masz e-peta? @No tak, zapomniałem, że gadam z miłośnikiem jedynie oryginalnego kina i głębokich refleksji Kiedyś miał lepsze. @Ojej Co ojej, oglądałeś czy nie? @Przecież się nie czepiam, jeno wyjaśniam Szanownej Blogokomentatorce, żeby nie pomyślała, że PJ schudł tak wczoraj. Jak na dziennikarza kiepsko sobie radzisz z doborem słów. Co miała znaczyć uwaga o moim "refleksie"? @Od lolocaustu z emo do głupawych teorii spiskowych typu "jest frustratem, bo nie zrobił nic epickiego" daleka droga. Skoro jeden reżyser lola z drugiego, samemu dochodząc tylko do epickiej zwały tłuszczu, to nie jest spiskowa teoria, tylko obserwacja. 2010/02/19 12:45:02
@Przecież się nie czepiam, jeno wyjaśniam Szanownej Blogokomentatorce, żeby nie pomyślała, że PJ schudł tak wczoraj.
Dla mnie tam liczy się, że w ogóle, bo to zawsze pozytywne. I, fakt, to ja mam powolny zaskok, ale to raczej wina nieoglądania telewizji i nieszukania newsów. Przepraszam. 2010/02/19 12:48:35
@Zawał, cukrzyca itp. itd.
Na Discovery podali, że w Grecji jest pełno otyłych ludzi, ale mało zawałowców i cukrzyków, ponieważ mimo że jedzą dużo, jest to zdrowa dieta śródziemnomorska. 2010/02/19 13:16:47
@Chciałeś się pochwalić, że masz żonę, czy że masz e-peta?
Chciałem się pochwalić, że nawet taki betonowy buc jak ja może niekiedy lekko się nadkruszyć, więc i dla kruszyny jest nadzieja, nie skreślaj jej jeszcze, POZWÓL ŻYĆ!!! @Co ojej, oglądałeś czy nie? Oglądałem. @Jak na dziennikarza kiepsko sobie radzisz z doborem słów. Co miała znaczyć uwaga o moim "refleksie"? Jak na blogera kiepsko sobie radzisz z kumaniem znaczeń. Uwaga o Twoim refleksie miała znaczyć dla Szanownej tyle, by nie brała sobie zanadto do serca, gdy następnym razem przeczyta tu, że Heath Ledger nie żyje, bo jeszcze dostanie zawału z wrażenia. @Skoro jeden reżyser lola z drugiego, samemu dochodząc tylko do epickiej zwały tłuszczu, to nie jest spiskowa teoria, tylko obserwacja. Obserwacja byłaby może wtedy, gdyby jeden reżyser lolał z epickiej zwały tłuszczu drugiego, samemu będąc epicko otłuszczonym. Zaś Twoja głupawa teoria spiskowa sprowadza się do lolania z LOTR jako rzekomego efektu frustracji będącej z kolei efektem otłuszczenia będącego z kolei efektem żarcia fast foodów będących z kolei... i tak możesz sobie pierdolić, aż dojdziesz do narodzin Dicka McDonalda, ale nic sensownego z tego nie wynika. 2010/02/19 13:42:41
@Chciałem się pochwalić, że nawet taki betonowy buc jak ja może niekiedy lekko się nadkruszyć, więc i dla kruszyny jest nadzieja, nie skreślaj jej jeszcze, POZWÓL ŻYĆ!!!
Ja jej życzę jak najlepiej, ale bez pikawy to sobie długo nie pożyje. @Oglądałem. Następnym razem zobacz do końca. @ Zaś Twoja głupawa teoria spiskowa sprowadza się do lolania z LOTR jako rzekomego efektu frustracji będącej z kolei efektem otłuszczenia będącego z kolei efektem żarcia fast foodów Odwrotnie: jest sfrustrowany, więc się obżera. Nie wyszło mu z filmem, więc jest sfrustrowany, więc wyciąga z dupy Randala. Jest sfrustrowany, więc głupio lola. Jest sfrustrowany, więc napierdala na twitterze. Itd. 2010/02/19 14:15:35
100% racji Panie Redaktorze!
@"Apocalypto" Fabuła wzięta z platformówek na 8bitowce. Wymieszanie wszystkich mezoamerykńskich narracji, jakie kojarzy Generał Publiczny i sprzedanie tego jako "kultura Majów". Do pewnego momentu jest dość klimatycznie (Aztecka wieszcząca dziewczynka; oczywiście tutaj nieaztecka) i ciekawie. Potem zaczyna się platformówka i imvho robi się nudno. 2010/02/19 14:18:57
@Następnym razem zobacz do końca
Oglądałem 3-4 razy do końca. No i? @Odwrotnie: jest sfrustrowany, więc się obżera A odwracaj sobie te swoje teorie spiskowe pod dowolnym kątem, nie podzielam Twojej schizy, więc nie mam pojęcia, co robi Kevin Smith jak jest sfrustrowany, może pali jointy, a może kosi trawnik przed domem - równie prawdopodobne co Twoje wyssane z dupy teorie. 2010/02/19 14:24:28
"nie mam pojęcia, co robi Kevin Smith jak jest sfrustrowany, może pali jointy, a może kosi trawnik przed domem - równie prawdopodobne co Twoje wyssane z dupy teorie."
Actually, cały dzień leży w domu i ogląda blue-raye, pali jointy i się obżera. 2010/02/19 15:07:19
@Actually, cały dzień leży w domu i ogląda blue-raye, pali jointy i się obżera
Och, weź, bo się rozmarzyłem, ja mam tak fajnie tylko na chorobowym, a ten farciarz cały czas! 2010/02/19 15:17:18
@tatamaxa
Jesteś tu nowy? A bo ja wiem? Do jakiego momentu się liczy nowość? 2010/02/19 15:46:30
@misiael1
Aż Cię eli.wurman zgnoi. Ależż za cóżż? Jam dziecię niewinne (choć mocno postarzałe). On nie ma powodu. 2010/02/19 15:51:41
@On nie ma powodu.
To taka fala jakby - pytałeś, kiedy Ci urwie od nowicjatu, podałem więc orientacyjny punkt w czasoprzestrzeni. 2010/02/19 16:25:41
@zamorano
Apocalypto Fabuła wzięta z platformówek na 8bitowce. Ale streściłeś właśnie większość popularnych i kasowych filmów dla Generała. Wymieszanie wszystkich mezoamerykńskich narracji, jakie kojarzy Generał Publiczny i sprzedanie tego jako "kultura Majów". Rozumiem, że tak se trollujesz, bo niemożliwe żebyś się poważnie czepiał tego aspektu... W Twoim wieku? Do pewnego momentu jest dość klimatycznie (Aztecka wieszcząca dziewczynka; oczywiście tutaj nieaztecka) i ciekawie. Potem zaczyna się platformówka i imvho robi się nudno. Misiępodobało - zapewne dlatego, że przy całym konserwatyźmie fabuły (mężczyzna zwiedza świat, walczy z wrogami, ratuje żonę i dzieci), bardzo to jest udatne estetycznie. Zagadka z cyklu jak pokazać krzemienno-pałczanych dzikusów udających cywilizację tak, żeby Generał nie kimnął w fotelu. I to się Gibsonowi udało IMO całkowicie. 2010/02/19 16:58:19
@gammon_no.82
"Ależż za cóżż? Jam dziecię niewinne. On nie ma powodu." To już jest powód. @zamorano102 "Apocalypto " No #weźprzestań. Nie zachwycam się tym filmem, ale akurat oglądałem go mniej więcej tego samego dnia co ten gniot Emmericha (cośtam cośtam before jesus chrystus). Schemat ten sam, a jest jednak zdecydowana różnica na korzyść Gibsona i to we wszystkich kategoriach. 2010/02/19 18:10:37
@login
"To już jest powód." @misiael1 "Aż Cię eli.wurman zgnoi." Ale za co i po co? 2010/02/19 18:11:36
@Rozumiem, że tak se trollujesz, bo niemożliwe żebyś się poważnie czepiał tego aspektu... W Twoim wieku?
Nie czepiam się tylko opisuję:) 2010/02/19 21:22:08
Tymczasem! Wybitny filmowiec Kevin Smith tworzy scenariusz do kolejnego komiksu o Batmanie:
www.comicsalliance.com/2010/01/19/rejected-first-drafts-of-kevin-smiths-batman/ 2010/02/19 22:56:09
Że zdjęci3e dałeś.
Tu jest 2 x większy. mrw.blox.pl/2010/02/Hey-there-JMRokita-is-using-Twitter.html 2010/02/20 17:17:20
@ mrw "Łatwo jest śpiewać, że duże dziewczynki są piękne, kiedy samemu jest się chudym cwaniaczkiem"
No i właśnie dlatego należy słuchać oryginału, a nie marnych naśladowców: www.youtube.com/watch?v=VMnjF1O4eH0 and uk.reuters.com/article/idUKN0649971320080506 2010/02/27 15:28:23
@tymczasowekontonagazecie
"Brednie. Tani junkfood z maca to jest całkiem nieźle zbilansowany posiłek, tylko trzeba MNIEJ ŻREĆ i czasem ruszyć tyłek z fotela przed telewizorem." Urocza jest ta argumentacja "oni wcale za dużo nie jedzą, oni po prostu za mało ćwiczą!". No i jak powtórzysz jeszcze 10 razy, że to "całkiem nieźle zbilansowany posiłek", to na pewno będzie to prawdą. W sumie papierosy też nie są tak bardzo szkodliwe, po prostu trzeba PALIĆ MNIEJ i czasem ruszyć tyłek z fotela przed komputerem. A tak z ciekawostek kto pracuje w Pepsico. No ale oczywiście McD to nie Pepsico, oni mają "całkiem nieźle zbilansowane"... 2010/02/27 16:54:18
@rozie
"No i jak powtórzysz jeszcze 10 razy, że to "całkiem nieźle zbilansowany posiłek", to na pewno będzie to prawdą" Kłamiesz, przeproś i spierdalaj. 2010/03/19 20:16:07
Wy o studwudziestokilowych chuderlakach, a tutaj...
www.ecanadanow.com/curiosity/2010/03/19/donna-simpson-wants-to-be-worlds-fattest-woman-photo/ |
|
:*, panie redaktorze.