|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Love is a drug, but I want more
Najbardziej w zabawie w Singstara podoba mi się przeżywanie na nowo ulubionych piosenek, w sposób zupełnie inny niż dotychczas, intensywniejszy (maszyna domaga się, by wiernie naśladować oryginalnego artystę, więc nie ma tu miejsca na przysłowiowe śpiewanie przy goleniu); następuje ubogacenie odbioru. Ale to na marginesie tego co chciałem napisać, a mianowicie piosenek, które cytują piosenki. Pisałem kiedyś, jak wstrząsnął mną dogłębnie utwór The Killers cytujący Moon River; kolejnym nawiązaniem, które robi mi bardzo dobrze, jest "Rock'n Roll" The Sounds:
Jump up, bubble up, what's in store?
Bryan looked for love, but I want more
I kiedy Maja Ivarsson śpiewa swoim zmysłowym głosem Jump up, bubble up, what's in store?/Bryan looked for love, but I want more to ja jej wierzę, tak jak wierzę, że gdy śpiewa o Brianie Ferry po imieniu, to ma prawo do tego całkowite. środa, 24 marca 2010, mrwisniewski
Tagi:
singstar
TrackBack
Komentarze
2010/03/24 14:31:10
Nooo dzie tam. Przeciez kazdy wie, ze to niedzielnych kazan MRW czerpie inspiracje do blogonotek.
2010/03/24 15:09:58
@gfedorynski
Hyyy? Przecież "ubogacenie" jest etymologicznie wiele starsze od "Boga". "Bóg" był pierwotnie tym czymś, co czyni cię "bogatym" albo "ubogim". Dopiero później Chrześcijanie zrobili z tego dobrego boga, co daje ci "mamonę" kogoś złego, co cię "omamia". PS: mam na myśli czasy, kiedy posiadanie "zboża" przeliczało się na bycie "bogatym". 2010/03/24 16:21:51
Przecież nie chodzi o to, że "ubogacenie" jest od "Bóg", tylko o to, że za to słowo (dzisiaj byśmy powiedzieli mema) odpowiedzialny jest JE Józef Glemp.
Normalni ludzie mówią "wzbogacenie". 2010/03/24 18:02:00
2010/03/24 18:12:27
Podatek od nadmiernego ubogacenia.
Zwrot rzeczy uzyskanych z bezpodstawnego ubogacenia. Konfiskata ubogacenia pochodzącego z czynu zabronionego. 2010/03/25 09:30:45
@Normalni ludzie mówią "wzbogacenie".
Normalni ludzie, phi. Każdy wie, że "ubogacenie" to wzbogacenie duchowe, np. jak obejrzysz dobry film. 2010/03/25 12:49:17
@mrw
"Każdy wie" I właśnie dlatego Glemp będzie się musiał z tego gęsto tłumaczyć. 2010/03/25 23:23:26
Normalni ludzie, phi. Każdy wie, że "ubogacenie" to wzbogacenie duchowe, np. jak obejrzysz dobry film.
Historyk frądziarz - ważna próbka, bo tylko frądziarze tak mówią - w liceum polecał doczytanie w domu o rzeczach, które w podręczniku były traktowane po łebkach, twierdząc, że nas to ubogaci. Chodziło mu zdaje się o wzbogacenie intelektualne. 2010/03/26 09:02:03
Pewnie wszyscy widzieli tylko ja jak zawsze nadrabiam zaległości.
www.youtube.com/watch?v=cvxiDP9u044 |
|
"ubogacenie"
A mówiłeś, że nie chodzisz do kościoła.