|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Minuta
ciszy jest nieodpowiednia, kiedy odchodzi ktoś taki jak Satoshi Kon. Lepsza jest minuta dobrego anime:
Powyższy szorcik zatytułowany "Dzień dobry" to ostatnie ukończone dzieło Satoshiego, część "antologii" Ani*Kuri15 - krótkich animacji emitowanych na falach telewizji NHK. To, na co Brytyjczykom potrzeba około dwóch minut i czterdziestu sekund, zdolnym Japończykom zabiera minutę. W sumie powstały trzy serie po pięć odcinków, opublikowane później na oficjalnej stronie NHK, dziś zaś wszystkie można znaleźć na youtube (wystarczy wpisać "Ani*Kuri15" i nazwisko interesującego nas reżysera, spis jest w wikipedii). Mamoru Oshii (GITS, Avalon) jak zwykle eksperymentuje z rybami, Makoto Shinkai ("She and Her Cat", "Voice of Distant Stars") rysuje koty, a Shoji Kawamori ("Macross") - wielkie roboty. Wiecie, ile trzeba się narobić na taką jedną minutę?
piątek, 27 sierpnia 2010, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
claygirl
2010/08/28 00:32:34
Z okazji tej podniosłej chwili podaruję komuś DVD z "Milleniu Actress" (raz śmigane) - tylko musi sobie odebrać sam, bo nie chce mi się iść na pocztę.
2010/08/28 14:46:55
Ludzie któzy dymają przez miasto między północą a wpół do trzeciej zamiast sobie ukraść z internetu.
|
|