|
inżynieria memetyczna
Blog > Komentarze do wpisu
Różnica między Murzynem i Żakowskim
polega na tym, że tylko Żakowski śmierdzi.
wtorek, 16 listopada 2010, mrwisniewski
TrackBack
Komentarze
benzodiazepiny
2010/11/16 09:32:16
Ale jak masz balkon ze świeżym wiatrem to wizyta w knajpie dla palących aż tak bardzo później nie boli? Ciuchy się jakoś wietrzą...
2010/11/16 09:42:20
@Ale jak masz balkon ze świeżym wiatrem to wizyta w knajpie dla palących aż tak bardzo później nie boli? Ciuchy się jakoś wietrzą...
No ale zwykle nie mam (na moim balkonie sąsiad-palacz kiedyś wywołał pożar) i specjalnie zabrałem dwie pary spodni. No i aż tak się nie wietrzą, przy bliższym niuchu czuć. 2010/11/16 11:18:22
sraczka medialna C.D.?
"A gdyby to twoja nienarodzona matka z dzieckiem na ręku paliła biernie w PEKAESIE sztachała się fajkiem robotnika z fabryki smarów a na zewnątrz panował mróz - tysiąc? Palenie po prostu jest do dupy, ludzie umierają, kaszlą, zdychają, gniją im płuca i po chuj tutaj gadać o wolności i prawach obywatela. Wóda to samo, żarcie z konserwantami i pestycydami również! Ludzie umierają gniją im żolądy, śmierdzą, zajmują miejsce w Pekaesie, pierdzą i zieją zabójczym brakiem poczucia humoru. Przejścia dla pieszych zieją śmiercią, woda jest zatruta a a powietrze samo w sobie zawiera rakotwórcze pierwiastki. Nie ma świata jaki już był. Zabijmy się szybciej może się uda nam przekształcić w twory żywiące się toksynami bo w zasadzie nie ma innego wyjścia, prędzej się przeewolujemy niż zmądrzejemy jako gatunek więc wszelkie zakazy opóźniają nasz rozwój. To był mały żarcik. Mnie smieszy. Tak naprawdę wszelkie formy ograniczenia fajek są ok. Fajki to po prostu XIX wiek. Ale piep. hipokryzja jest nadal piep. hipokryzją. Powiem tak: Fajki w Hiszpanii nie jest tak łatwo kupić, są jedynie w wyodrębnionych sklepikach które nie są obok siebie (lazłem ok 1 km w miarę w centrum do najbliższego) i w gdzieniegdzie rozstawionych automatach i kosztują ze 2 razy tyle. U nas łatwiej kupić fajki i wódę niż chlebek czy wode. Dopiero tam zauważyłem że fajki u nas można kupić WSZĘDZIE, tam nie ma nawet na stacjach benzynowych. Jaracze, luzik, jesteśmy nadal w jeb..m raju! 2010/11/16 11:32:47
Jakoś próbowałem złożyć, panieredachtorze, taki ładny bon mocik o murzynach, śmierdzeniu i Żakowskim, ale zawsze mi wychodziło troszkę rasistowsko. Dobrze, że panu się udało ~!!1
|
|