Menu

pattern recognition

inżynieria memetyczna

Atlas pogrzebany

mrwisniewski

Atlas wzruszył ramionami, a potem poczuł się gorzej. Ledwo minął tydzień i go ponieśli w srebrnej trumnie przez Jeżyce, z okien suteren wyglądały smutne twarze inteligencji pracującej, senior prapoznańskiego rodu smarkał się w pierwsze wydanie Myśli Zebranych Seneki.

Na ulicach zatrudnione na umowę zlecenie płaczki zanosiły się płaczem, a ostatni raz tyle czarnych garniturów na raz widziano na planie Kill Billa. 

Patrzył na to z boku obojętnym wzrokiem lewak kanapowy, popijając sojowe latte, i myślał sobie, że cóż to, umarł miliarder, a słońce znowu wstaje, kawa się parzy, rogaliki chrupią. Prasa wychodzi, samochody stoją w korkach, wszystko jest jak zwykle jako w niebie, tak i na ziemi. 

Więc, myślał sobie lewak posypując latte cynamonem, może niech tak nie płaczą, że jak podniesiemy im podatki to wyjadą, temu się zmarło nawet i co, nic  się nie stało.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • marynaszbezportek

    Smierc jako forma unikania opodatkowania.

  • grytwojtyp

    Masz rację, bo jeśli podniosą podatki to będą dwa wyjścia... witaj Anglio bądź ziemia na wieki

© pattern recognition
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci