<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>pattern recognition</title>
    <link>http://mrw.blox.pl/html</link>
    <description>inżynieria memetyczna</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 08:59:47 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Amerykański gotyk</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Amerykanski-gotyk.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Po powrocie z kina próbowałem sobie przypomnieć, dlaczego właściwie mam dąs na Tima Burtona. Sprawdziłem sobie listę jego filmów na IMDB - poza dwoma tytułami, z którymi się jakoś rozminąłem, wszystkie raczej mi się podobały; nie, żeby zrywały beret, ale np. Fabrykę czekoladyobejrzałem bez zgrzytania zębów w telewizji w jakieś niedzielne popołudnie; dość dobrze wspominam &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2011/08/Planeta-Malp.html"&gt;Planetę Małp&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=2748"&gt;Zezwłoczoną narzeczoną &lt;/a&gt;czy &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2010/03/Bad-Motherhatter.html"&gt;Alicję&lt;/a&gt;. O starych rzeczach nie wspominając: Marsjanie atakują, Beatlejuice, Batmany (cokolwiek o nich pisałem, było w kontekście lepszości Dark Knight Saga) czy wielka przygoda Pee Wee Hermana były co najmniej fajne. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/darkshadows.jpg" alt="" width="550" height="814" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Więc kiedy pytam na blipie, za co właściwie nie lubiłem Burtona i dostaję odpowiedź "za ciąg filmów poniżej oczekiwań?&amp;#65279;", to uświadamiam sobie, że przecież nie mam żadnych oczekiwań. Więc źródło tej irracjonalnej niechęci wzięło się z kontaktów z burtonowskim fandomem - tym, który ponad miarę fapał nad jego filmami i tym, który jest teraz obrażony na twórcę    "za ciąg filmów poniżej oczekiwań&amp;#65279;".&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Bo jak wspomniałem - byłem w kinie. Na "Mrocznych cieniach". I mi się podobało. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dark_Shadows"&gt;To adaptacja serialu,&lt;/a&gt; o którym u nas nikt nie słyszał, i raczej nie usłyszy: opera mydlana z wątkami horroru. Szło to w amerykańskiej telewizji w latach 1966-71 i zamknęło w 1125 odcinkach (Doktor Who ma ich na razie 784, Star Trek - 726) i jest rzecz jasna dziełem kultowym. Wychowali się na nim zarówno Burton, Johny Depp, jak i Michelle Pfeiffer, która&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2008/07/Gdzie-sie-zgina-dziob-Pingwina.html"&gt; z tego powodu wróciła po 20 latach do współpracy z Burtonem.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Film jest raczej parodią oryginału; w duchu zbliżoną do wspomnianego Beatlejuice'a, z elementami Corpse Bride. Akcję pozostawiono w roku 1971, co daje możliwość przepysznych dekoracji - nostalgiczne amerykańskie rybackie miasteczko Collinsport zbudowane w studiach Pinewood; serial, który szorował dno garnca z budżetem, doczekał się królewskiej oprawy. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Oglądałem te przygody przeklętego przez zazdrosną wiedźmę wampira (obudzonego po 200 196 latach w trumnie) i kiedy zobaczyłem Bellę Heathcote&amp;#65279; (fun fact: ma doświadczenie w soapach, odbyła staż w &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0088580/"&gt;Sąsiadach&lt;/a&gt;) wyglądającą jak laleczka trupka panny młodej (also: zrobiła dobrze wszystko to, co zapewne chciała zrobić Lana Del Rey), zrozumiałem, kim naprawdę jest Burton. On jest lalkarzem. To są wszystko lalki w pięknych domkach dla lalek; wystylizowane i ciągnięte na sznurkach, czy też pozowane na drutach. Ale to jest właśnie dobre! I jak się to zrozumie, można wciągać filmy Burtona bez problemu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Do tego - doskonale dojrzała  Michelle Pfeiffer&amp;#65279;, dorastająca Chloë Grace Moretz&amp;#65279; tańczy boso do TRexa, niespodziewanie ruda Helena, Eva Green, której zupełnie nie do twarzy w kolorze blond oraz piękny występ NAJBRZYDSZEJ KOBIETY JAKĄ KIEDYKOLWIEK WIDZIAŁEM. I na koniec -&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Go_All_the_Way_(Raspberries_song)"&gt; The Killers coverujący Raspberries&amp;#65279;.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;I obrzydliwie konserwatywny przekaz; ale że jest ładnie, to kto by się przejmował, nie.&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>science fiction (double feature)</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Amerykanski-gotyk.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Amerykanski-gotyk.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 08:59:47 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>O sensie blogowania</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/O-sensie-blogowania.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Blogasek Marcela kończy pięć latek, mój też ma coś &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2007/04/Mord-zalozycielski.html"&gt;koło tego.&lt;/a&gt; Marcel zastanawia się z tej okazji - &lt;a href="http://www.ultramaryna.pl/mkk/bez-kategorii/rocznice/"&gt;CO TERAS.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ja trochę też. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zadaję sobie pytania o sens blogowania w takich momentach jak ten, gdy pod &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2012/05/Ach-co-stalo-sie-z-nastoletnimi-marzeniami.html"&gt;którąś z poprzednich notek &lt;/a&gt;przychodzi komcionauta i stęka:&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;A kiedy zamiast tego marudzenia będą jakieś wrażenia z "Avengersów"?&amp;#65279;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;a kiedy robię - zgodnie z obietnicą - notkę o "Avengersach", to nawet nie raczy zostawić tam komcia. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ciekawe, czy klika w reklamy. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;  &lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>jetlag</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/O-sensie-blogowania.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/O-sensie-blogowania.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 19:47:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Arigato 14</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Arigato-14.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/arigato14.jpg" alt="" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;W jubileuszowym, 14 numerze magazynu Arigato, który powinien być już dostępny w komiksiarniach i empikach, obok &lt;a href="http://www.magazyn-arigato.com.pl/index.php?p=archiwum&amp;amp;id=a4fb25847969e2"&gt;mnogości kolorowych i czarno-białych recenzji&lt;/a&gt;, jak zwykle znalazł się mój felieton. Zapraszam!&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>big in japan</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Arigato-14.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Arigato-14.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 21:09:21 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pytanie</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Pytanie.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/pedofob.jpg" alt="Skoro pedofil jest zły, to czy pedofob jest dobry?" width="400" height="400" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Co sądzicie?&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>jetlag</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Pytanie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Pytanie.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 21:45:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Thor spotyka Kapitana Amerykę i idą na kebaba</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Thor-spotyka-Kapitana-Ameryke-i-ida-na-kebaba.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;W kinach dwa filmy, które koniecznie trzeba obejrzeć - "Iron Sky" i "Avengers". Ten pierwszy to najprawdziwsze kino klasy B - tani, acz pełen fajnych efektów film s-f o kosmicznej inwazji. Drugi to z dawna wyczekiwany finał pierwszego sezonu kinowego serialu Marvel Studios (&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2010/05/Wojny-klonow.html"&gt;Iron Man, Hulk&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2011/05/Thor-spotyka-Osame-ibn-Ladena.html"&gt;Thor&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2011/08/We-are-all-living-in-America.html"&gt;Kapitan Ameryka&lt;/a&gt;); jest tłusto i bogato. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/ironskyposter.jpg" alt="" width="500" height="713" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Poszedłem na fiński "Iron Sky" obejrzeć głupi żart o nazistach z Księżyca, a zostałem na pysznej satyrze. Mówi się o nim jako o bardzo dobrym złym filmie: ja uważam go za bardzo dobry *dobry* film. Jest w nim coś z&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2012/03/Dobro-i-zlo.html"&gt; "Kosmicznych jaj",&lt;/a&gt; "Seksmisji" (śliczna naiwna księżycowa nazistka o dobrym serduszku; pochodząca z zamkniętego społeczeństwa zbudowanego na sfałszowanej historii), a także z "Doktora Stranglove", zresztą cytowanego. W ogóle cytaty wyszły smacznie - odegranie znanej z youtubowego mema scena z "Upadku" czy piękne użycie "Wielkiego dyktatora" Chaplina.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Podobało mi się, że postacie mówią w swoich językach - i że kosmonaziole grani są przez prawdziwych Niemców. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&#xD;
&lt;li style="text-align: justify;"&gt;znając niemiecki znalazłem niesamowity przykład wierzbiętozy - otóż gdy na początku filmu kosmonaziole łapią czarnego astronautę, fuhrer księżycowej rzeszy pyta "Czy to jest jakiś dowcip?". Polski napis ubarwia ten dialog rasistowskim żartem "Co wy mi tu pokazujecie, czarnu humor?". Polskie tłumacze, jesteś większym rasistą od księżycowego naziola, mam nadzieję, że jesteś z siebie dumne.&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;I o tym zresztą jest ten film: o figurze nazisty, który jest najgorszą rzeczą jaka może człowiekowi przyjść do głowy, Hitler, zło wcielone. Ale jest 2012 (czy też, jak w filmie - 2018) i okazuje się, że MY LUDZKOŚĆ JESTEŚMY GORSI OD HITLERA.&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2010/11/Godwin-przewraca-sie-w-grobie.html"&gt; Miałem kiedyś o tym trochę wiersz.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/avengersposter.jpg" alt="" width="550" height="813" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Robię notkę zbiorczą, bo "Avengers", perła w koronie marvelowskiego uniwersum filmowego, w sumie porusza podobny temat. Jest tu (czy też w poprzednich odcinkach) nazistowska fantastyka i kosmiczna inwazja; zabrakło jednak tak mocnego morału. Film jest bardzo fajny - dowcipne onelinery Tony'ego Starka są jeszcze bardziej dowcipne, efekty efektowne, Kapitan Ameryka amerykański, Black Widow i Hawkeye seksowni, Thor szlachetny, a Hulk rozpieralający. Fajnie, że trochę światła padło na postacie, które do tej pory stały w cieniu; szkoda - choć to zrozumiałe ze względu na rozbudowaną obsadę - że cała reszta została potraktowana dość po łebkach; dobrze, że chociaż Kapitan Ameryka dostanie trochę więcej czasu w wersji blurejowej. Miałem wrażenie, że komiksowy rodowód był czasem dla filmu balastem (od dziś zamiast "genialny plan Daleków" mówię "Genialny plan Nicka Fury"). Doskonale wyszły konfrontacje i pojedynki herosów, nieco słabiej - finałowa bitwa; ładnie rozegrana, ale... nie przypuszczałem, że kiedyś zatęsknię za amerykańską armią. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Z tej całej kolorowej rozpierduchy w 3D dowiedziałem się jedynie, że MY LUDZKOŚĆ JESTEŚMY ZAJEBIŚCI (BO MAMY ZAJEBISTYCH HEROSÓW), no i że FRIENDSHIP IS MAGIC. Wydaje mi się, że poprzednie części były w tej kwestii ciekawsze; pewnie dzięki swej kameralności - ale taka już uroda bombastycznych finałów. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Tylko dlaczego Niemcy nie mówili po niemiecku?&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>science fiction (double feature)</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Thor-spotyka-Kapitana-Ameryke-i-ida-na-kebaba.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Thor-spotyka-Kapitana-Ameryke-i-ida-na-kebaba.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 23:57:24 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Więc...</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Wiec.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;... jestem sobie&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2012/05/Ach-co-stalo-sie-z-nastoletnimi-marzeniami.html"&gt; w ulubionym klubie,&lt;/a&gt; w którym puszczają np. takie piosenki&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; the dead man sings &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;a jak leci Smooth Criminal, to w wersji Alien Ant Farm; i zanim pomyślę sobie, że chyba dziś za dużo wypiłem, i gdzie wyparowało pół paczki bułgarskich Lucky Strike'ów, to rozmawiam sobie z odległym o jeden handshake towarzystwem, o życiu i prekariacie, fascynujące rzeczy i punkty widzenia. I jakoś tak wymieniamy się anegdotkami i opowieściami, nagle rozmowa skręca w taką stronę, że muszę zadać jednej ze znajomych pytanie:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Ile mam lat?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Dwadzieścia pięć? odpowiada. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Minęły 24 godziny, a ja wciąż &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2012/03/Bezsilnosc.html"&gt;nie mogę przestać się śmiać. &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>a collection of great dance songs</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Wiec.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Wiec.html</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 23:58:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Ach co stało się z nastoletnimi marzeniami</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Ach-co-stalo-sie-z-nastoletnimi-marzeniami.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Po pysznej majówce przyszły ciężkie czasy; jakiś taki derpweek. Np. wczoraj nie było notki, bo miałem atak narkolepsji; padłem na sofę i postałem na chwilę około północy, co by się umyć i opidżamić. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Co mnie trzymało przy życiu - soundtrack ze&lt;a href="http://mrw.blox.pl/2011/11/Po-sto-razy.html"&gt; Scotta Pilgrima&lt;/a&gt;, którego przeżywam ostatnio na nowo. I wśród różnych pięknych piosenek (jak&lt;a href="http://owczy.blox.pl/2012/01/Black-Sheep.html"&gt;  Black Sheep grupy Metric&lt;/a&gt;  czy nagranych na potrzeby filmu kawałków Becka) jest tam oldskulowa pychota&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Teenage_Dream_(Marc_Bolan_song)"&gt; [What ever happend to the] Teenage Dream&lt;/a&gt;  Marca Bolana z T-Rex, która ładnie współgra z moją nieustającą tęsknotą za młodością utraconą. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Idę poszukać jej na disco w klubie, pa.&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>a collection of great dance songs</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Ach-co-stalo-sie-z-nastoletnimi-marzeniami.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Ach-co-stalo-sie-z-nastoletnimi-marzeniami.html</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 20:35:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Lektury obowiązkowe (2)</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/Lektury-obowiazkowe-2.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Mainly we laid on our backs and talked; we didn't want to go to sleep. Tom said we was right in the midst of the Arabian Nights now. He said it was right along here that one of the cutest things in that book happened; so we looked down and watched while he told about it, because there ain't anything that is so interesting to look at as a place that a book has talked about. It was a tale about a camel-driver that had lost his camel, and he come along in the desert and met a man, and says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Have you run across a stray camel to-day?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;And the man says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Was he blind in his left eye?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Yes."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Had he lost an upper front tooth?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Yes."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Was his off hind leg lame?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Yes."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Was he loaded with millet-seed on one side and honey on the other?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Yes, but you needn't go into no more details&amp;#8212;that's the one, and I'm in a hurry. Where did you see him?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"I hain't seen him at all," the man says.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Hain't seen him at all? How can you describe him so close, then?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Because when a person knows how to use his eyes, everything has got a meaning to it; but most people's eyes ain't any good to them. I knowed a camel had been along, because I seen his track. I knowed he was lame in his off hind leg because he had favored that foot and trod light on it, and his track showed it. I knowed he was blind on his left side because he only nibbled the grass on the right side of the trail. I knowed he had lost an upper front tooth because where he bit into the sod his teeth-print showed it. The millet-seed sifted out on one side&amp;#8212;the ants told me that; the honey leaked out on the other&amp;#8212;the flies told me that. I know all about your camel, but I hain't seen him."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jim says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Go on, Mars Tom, hit's a mighty good tale, and powerful interestin'."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"That's all," Tom says.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"ALL?" says Jim, astonished. "What 'come o' de camel?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"I don't know."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Mars Tom, don't de tale say?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"No."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jim puzzled a minute, then he says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Well! Ef dat ain't de beatenes' tale ever I struck. Jist gits to de place whah de intrust is gittin' red-hot, en down she breaks. Why, Mars Tom, dey ain't no SENSE in a tale dat acts like dat. Hain't you got no IDEA whether de man got de camel back er not?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"No, I haven't."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;I see myself there warn't no sense in the tale, to chop square off that way before it come to anything, but I warn't going to say so, because I could see Tom was souring up pretty fast over the way it flatted out and the way Jim had popped on to the weak place in it, and I don't think it's fair for everybody to pile on to a feller when he's down. But Tom he whirls on me and says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"What do YOU think of the tale?"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Of course, then, I had to come out and make a clean breast and say it did seem to me, too, same as it did to Jim, that as long as the tale stopped square in the middle and never got to no place, it really warn't worth the trouble of telling.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Tom's chin dropped on his breast, and 'stead of being mad, as I reckoned he'd be, to hear me scoff at his tale that way, he seemed to be only sad; and he says:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;"Some people can see, and some can't&amp;#8212;just as that man said. Let alone a camel, if a cyclone had gone by, YOU duffers wouldn't 'a' noticed the track."&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Tom_Sawyer_Abroad"&gt; --Mark Twain,  Tom Sawyer Abroad&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>delicious copypasta</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/Lektury-obowiazkowe-2.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/Lektury-obowiazkowe-2.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 22:02:26 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Smoki&amp;Puloki: THE GAME</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/SmokiPuloki-THE-GAME.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Pewnie wszyscy już czytali znakomite&lt;a href="http://www.ultramaryna.pl/mkk/grafomania/klient-zadowolony/"&gt; śląskie erotyczne fantasy "Smoki i puloki". &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Teraz możecie ZAGRAĆ W GREU.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Instrukcja - naduś guzior, żeby zacząć, a potem steruj  KÓŁKIEM MYSZY. Alternatywnego sterowania nie przewiduję, bo by popsuło immersję. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://mrw.blox.pl/resource/smoki.swf"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/grajwgre.gif" alt="" width="550" height="59" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem tylko jak to zmonetyzować. Marcel poradził "stronka z rączką żebrzącą 'donate'&amp;#65279;?". Spróbujmy:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://mrw.blox.pl/resource/pleasedonate.png" alt="" width="550" height="277" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Game&amp;Watch</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/SmokiPuloki-THE-GAME.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/SmokiPuloki-THE-GAME.html</guid>
      <pubDate>Tue, 8 May 2012 16:53:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>RIP MCA</title>
      <link>http://mrw.blox.pl/2012/05/RIP-MCA.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Zamiast minuty ciszy, odpalam tego &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2012/04/Technological-romance.html"&gt;niedawno nabytego &lt;/a&gt;Singstara, z &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/(You_Gotta)_Fight_for_Your_Right_(To_Party!)"&gt;piosenką,&lt;/a&gt; którą poznałem jeszcze w Teleranku; i choć później były inne, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Naf5uJYGoiU"&gt;lepsze&lt;/a&gt;, dojrzalsze, z &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=z5rRZdiu1UE&amp;amp;ob=av3e"&gt;fajniejszymi&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qORYO0atB6g"&gt;teledyskami&lt;/a&gt; , to żadna z nich nie uchwyciła tak doskonale tego, co znaczy być młodym; i dzięki cyfrowej magii będzie forever young:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Adam_Yauch"&gt; RIP MCA ( August 5, 1964 - May 4, 2012&amp;#65279;)&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>mrwisniewski@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>a collection of great dance songs</category>
      <comments>http://mrw.blox.pl/2012/05/RIP-MCA.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mrw.blox.pl/2012/05/RIP-MCA.html</guid>
      <pubDate>Fri, 4 May 2012 20:09:14 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


