...wciąż nagrywają fajne piosenki, o których nikt nie słyszał, bo nikt nie ogląda, jak to ujął pisarz Żulczyk, telewizji włosko-RTLowskiej. A ja oglądam, żebyście nie musieli, i przynoszę właśnie ten oto piękny utwór pt. "Mondo" (śpiewa niejaki Cesare Cremonini z rapowanym ficzeringiem Jovanottiego!):
A piosenka jest, z tego co rozumiem, o świecie, i że podmiot liryczny tak po nim łazi jak kot powsinoga i widzi różne rzeczy.