inżynieria memetyczna

Wpisy z tagiem: William Gibson

sobota, 16 października 2010
Barbarina Z.

Siódmego października Barbarina Z. budzi się późnym rankiem słysząc dźwięk budzika. Nie naciska guzika "drzemka", ale wstaje od razu, na dwuczęściową męską pidżamę zarzuca różowy szlafrok i karnie człapie do łazienki. Przemywa oczy, a potem dobywa szczotkę, nakłada dokładnie wymierzoną porcję pasty, płucze usta wodą z kubka i zaczyna szorowanie. Lewa strona, prawa strona, środek, wewnątrz, góra, dół i od nowa, przez pięć minut. Potem nić dentystyczna - dokładnie szoruje każdą zbyt ciasną dla szczotki szczelinę. Płyn do płukania ust.

Potem idzie do kuchni, gdzie w ekspresie przepływowym nastawia kawę, by zepsuć cały efekt dentalnych ablucji. Czarna jak bezgwiezdna noc, smakuje wspomnieniem lepszych czasów. Zagryza rogalikiem o przedłużonej trwałości i chwilę później siada do komputera. Laptop stoi na starym stoliku po maszynie do szycia, nie mieści się na nim mysz, ale Barbarina doskonale posługuje się touchpadem. Budzi maszynę z uśpienia, diody zmieniają się z sennej pomarańczy na gotową do działania zieleń. Barbarina jest również gotowa. Dwuklikiem odpala Firefoxa ze skrótu na pulpicie, nie przejmując się nowymi wiadomościami anonsowanymi przez małe okienka usługi GTalk. Wchodzi na Wikipedię, sprawdzając dwa hasła: Vera Rubin i Fritz Zwicky. Od ostatniej, wczorajszej wizyty nie pojawiły się żadne zmiany. Spogląda przelotnie na duże zdjęcie ojca wiszące na ścianie. Pora na patrol.

Naciska przycisk Home by wrócić na stronę startową Google - ignoruje okolicznościowy obrazek, bo wie, że tego, na który czeka, nigdy tam nie zobaczy. Umieszcza kursor w polu i wpisuje, bezwzrokowo, opierając się praktycznie na pamięci mięśniowej hasło "Vera Rubin Dark Matter". Na ekranie pojawiają się wyniki wyszukiwania, purpurowe, odwiedzone linki z krótkim opisem. Barbarina cierpliwie przegląda stronę za stroną, aż na jedenastej znajduje coś nowego - link do recenzji książki Williama Gibsona "Zero History". Klika i czyta, omiata wzrokiem niezrozumiałe akapity, traktujące o niepoważnych rzeczach niepoważnych ludzi, aż dochodzi na koniec tekstu. Wreszcie coś znajomego, chociaż nie rozumie związku między treścią akapitu, a resztą recenzji. Gibson’s Zero History unites us with Einstein, with Galileo, with Hubble, with Robert Goddard who labored tirelessly for most of the 20th century to allow his dream of rocket-flight to become real. With Vera Rubin who first conceived of the gravity rotation problem that would eventually be solved by dark matter

tu przestaje czytać, przewija ekran w dół, do okienka komentarzy. Wypełnia formularz logowania i sprawnie wpisuje tekst, który zna na pamięć:

Fritz Zwicky was the first to discover Dark Matter over 80 years ago and he coined the term itself from the original German, Dunkle Materie. Fritz Zwicky is the Father of Dark Matter.

The Zwicky Family has encountered numerous errant statements in regard to the discoverer of Dark Matter as being Vera Rubin. Vassar College printed a correction to Dr. Rubin’s lecture titled: “I left Vassar and Found Dark Matter.” The Poughkeepsie Journal printed a front page correction to this false assertion as well.

It is unfortunate, that I must still continue my efforts to correct the record on behalf of my father. Clearly, Vera Rubin has not corrected the record, having no professional association whatsoever with Fritz Zwicky, with the constant assertions being quite frankly, a nuisance. However, the historical record will always confirm Fritz Zwicky as the Father of Dark Matter.

Klikając przycisk "wyślij" z ulgą wypuszcza powietrze. Jest 10:55. Idzie sobie zrobić drugą kawę i wraca na patrol.

Ostatnio na Blip:
Coś pozytywnego mrw@poly