|
inżynieria memetyczna
Wpisy z tagiem: roboseksualizm
poniedziałek, 01 listopada 2010
Nieżywe
baza nieludzi nieumarłych ręce które śmieją się z tego czego nie rozumieją don't hate me because i'm beautiful
sobota, 27 marca 2010
Ga Ga Mon Amour
No ale jak mam nie lubić Lady GaGa, skoro miłość do niej zaprogramowałem sobie na samym początku? W tej anegdocie zabrakło najważniejszego - na drugiej stronie okładki Fantastyki ze stycznia 1987 było zdjęcie "Marii", robota z "Metropolis". Wtedy dowiedziałem się, jak ma na imię i skąd pochodzi, ale przecież te fascynujące i ponadczasowe obrazy oglądałem jeszcze na czarno-białym telewizorze. W jednym z najlepszych teledysków w historii teledysków.
A co tak sobie nagle pan przypomniał, panie redaktorze? No normalnie, odpaliłem Singstara i za "Radio Ga Ga" Queen z miejsca dostałem prawie 9000 punktów, bo mam tę piosenkę wdrukowaną tam, gdzie androidom się wszczepia Trzy Prawa Robotyki, wypaloną w glinie, z której jestem ulepiony. Jeden z najlepszych teledysków w historii teledysków został zrobiony do piosenki o nostalgii za złotymi czasami radia, przeciwstawionym epoce video killed radio star, gdy się prawie nie używa uszu, skupiając na obrazie. Zgodnie z wyśpiewaną nadzieją radio nie umarło: ewoluowało i ma się chyba lepiej niż kiedykolwiek, choć nie jest to już radio naszych dziadków i rodziców: może Trójka zdechła, ale mamy Last.fm. Stawiająca na spektakl Lady GaGa, świadomie przyjmując imię symbolizujące dominację doznań wizualnych, jest wielka. Tagi:
roboseksualizm
singstar
23:39, mrwisniewski ,
a collection of great dance songs
Link Komentarze (15) » |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Tagi
|